Moda

Livi to polska marka, która wie jak być trendy

Livi to marka tworzona przez kobiety pełne pasji. Firma stawia na modne sukienki i koszule, które niczym się nie różnią od tych wybiegowych fasonów. Livi śledzi trendy, by każda klientka znalazła coś dla siebie. Livi to polska marka, która na pewno pokazuje jak się modnie ubrać nie tracąc wielu pieniędzy.

liviNa zdjęciu: Jedna ze stylizacji, którą na jesień proponuje marka Livi

Skąd pomysł na modową markę Livi?

Marka Livi jest wspólnym projektem dwóch kobiet absolutnie zakochanych w modzie od zawsze – mamy i córki. Moja przygoda z krawiectwem rozpoczęła się dokładnie 30 lat temu, kiedy wraz z mężem otworzyliśmy swój własny biznes zajmujący się produkcją odzieży. Córka dołączyła po ukończeniu studiów prawniczych, nie musiałam jej w ogóle wprowadzać w specyfikę pracy, gdyż praktycznie wychowała się wśród form, belek z tkaninami oraz maszyn szwalniczych. Pomysł na założenie Livi pojawił się z naszej pasji do mody oraz faktu, iż mamy ogromne doświadczenie, wiedzę, a także wykształcenie w dziedzinie konstrukcji oraz szycia. Mamy wspaniały zespół, dzięki któremu powstają wzory dopracowane w każdym calu. Jesteśmy z córką perfekcjonistkami, dużo od siebie wymagamy, motywujemy się wzajemnie, a marka Livi jest idealnym dopełnieniem naszych osobowości. Tak podobne, a tak różne, co w tym przypadku sprawdza się idealnie.

Dla kogo są skierowane ubrania?

Ubrania skierowane są dla kobiet w każdym wieku. Wiemy, że doskonale czują się w nich zarówno młode dziewczyny, jak i dojrzałe panie. Nasze motto to „Bądź sobą- bądź piękna. My zajmiemy się resztą!”

Coraz więcej kobiet zwraca uwagę na trendy, czy uważa Pani że lepiej gonić za trendami czy kreować własny styl?

Uważam, że ważna jest w życiu równowaga oraz harmonia. Ubrania, które zakładam muszą być zgodne ze mną i najważniejsze jest to, jak ja sama się w nich czuję.

 

Na zdjęciu: Koszule na na każdą okazję od marki Livi

Jakie pytanie najczęściej zadają klienci?

Najczęściej zadawanym pytaniem jest zdecydowanie „Kiedy w sprzedaży pojawią się nowe modele?” Mamy dużą rotację wzorów. Nasza praca jest pod tym względem bardzo wymagająca. Śmiejemy się, że nie pracujemy tylko wtedy, kiedy śpimy, choć często i w snach tworzymy, udoskonalamy, zmieniamy.

Czemu właśnie firma odzieżowa a nie np.: kosmetyczna?

Na pewno ze względu na wspomniane wcześniej doświadczenie zawodowe i możliwości, które daje nam całe zaplecze: szwalnie, krojownie, wzorcownie, wykańczalnie, a także zamiłowanie do mody. Jesteśmy świetnie dobranym team’em. Brakowało nam od zawsze ubrań dobrych konstrukcyjnie i przede wszystkim perfekcyjnie uszytych. Zwracamy na to szczególną uwagę. Każdy model jest bardzo dobrze dopracowany. Wypracowaliśmy to sobie przez lata i jesteśmy z tego szczególnie dumni. Bardzo nas cieszy, że nasze klientki również to doceniają.

Według Pani największym klasykiem modowym jest…?

Z pewnością czarna marynarka z pozłacanymi elementami w postaci guzików. Zakładamy ją do cygaretek, jeansów, sukienek, czy spódniczek. Uwielbiamy łączyć ze sneakersami albo szpilkami. Wygląda rewelacyjnie praktycznie w każdej stylizacji.

Co mogą życzyć Livi klientki?

Nasze #LiviGirls mogą nam życzyć, abyśmy stale mogły spełniać ich oczekiwania. My dziękujemy naszym klientkom za zaangażowanie i tak wiele ciepłych słów, które od nich dostajemy.

Moda

Z pasji do mody powstała polska marka MagMac

MagMac to polska marka, która swoimi ciekawymi wzorami inspiruje Polki. Właścicielka firmy staranie śledzi trendy, aby klientki były modenie ubrane w każdym sezonie. Najwyższa jakość materiałów, które są  doceniane przez klientki MagMac. W tym sezonie nie zabraknie swetrów, kurtek i sukienek w ciekawych fasonach. A co najważniejsze marka MagMac jest w 100% polską marką. 
 
                           
 
MagMac0
Zdjęcie nowej kampanii reklamowej polskiej marki MagMac
 
 
Skąd pomysł na markę Magmac?
 
Sprzedażą internetową zajmowałam się już wcześniej, zawsze chciałam mieć własną działalność i pracować samemu na swoje osiągnięcia. Od dziecka interesowałam się modą, zaraziła mnie tą pasją babcia, która była krawcową w drugiej połowie  XX wieku i od niej otrzymałam pierwszą maszynę do szycia. Moim marzeniem było podjęcia studiów w kierunku projektowania odzieży, niestety nie udało się. Podczas importu odzieży z Europy poznałam osobę, która postanowiła założyć szwalnię i zaproponowała mi współpracę i tak o to małymi krokami powstały pierwsze produkty sygnowane marką Magmac, która obchodziła w czerwcu 4 urodziny. Na dzień dzisiejszy mamy lokalną szwalnię, zatrudniamy ok. 30 szwaczek i krawcowych, którą prowadzi moja mama, a babcia wspiera nas już jako mentor i jej pomoc jest niezastąpiona.
 
Co kobiety znajdą na stronie Magmac.pl?
 
Marka nasz jest stworzona z myślą o kobietach. Chcemy spełnić ich marzenia dbając o dobrą jakość. Możemy z dumą powiedzieć, że nasze ubrania to produkt Polski. Chcemy, aby każda kobieta mogła pozwolić sobie na odrobinę luksusu i poczuła się wyjątkowo nie nadszarpując przy tym swojego budżetu. Proponujemy naszym klientkom dużo produktów w różnym przedziale cenowym, zarówno uczennica jak i dyrektor banku znajdą coś dla siebie. Nasza marka specjalizuje się przede wszystkim w sukienkach zarówno tych codziennych jak i wieczorowych i to tych produktów pojawia się najwięcej w naszym sklepie. Od niedawna wprowadziliśmy również premium by Magmac gdzie można znaleźć odzież importowaną z Włoch i Francji. To limitowania linia, która okazała się ogromnym sukcesem, często sprzedaje się w zaskakująco szybkim tempie. Kobieta może tak naprawdę stworzyć pełną stylizacje robiąc zakupy w naszym sklepie,  posiadamy zarówno sukienki, bluzki, spodnie, swetry, kurtki jak i obuwie i biżuterię więcej na https://magmac.pl/
 
 
 
MagMac1
Na zdjęciu: Bestsellerem marki MagMac jest powyższa kamizelka
 
Dla kogo jest skierowana marka?
 
Marka jest skierowana dla kobiet, które kochają modę i chcą czuć się w każdej sytuacji wyjątkowo. Chcą być modne i śledzą nowe trendy ale też nie podążają za nimi ślepo. Kobiety, które chcą się wyróżnić na tle Polskiej ulicy. Nasze klientki coraz częściej odchodzą od sieciówek ponieważ, żadna kobieta nie chce przyjść do pracy w tym samym co koleżanka siedząca przy biurku obok, a my im to dostarczamy wprowadzając po kilkanaście, a czasami nawet kilkadziesiąt nowych produktów tygodniowo. Nasza klientka to osoba nowoczesna, wyzwolona, świadoma siebie i swoich potrzeb kobieta. Często nasze klientki staja się naszymi ambasadorkami marki oraz są dla mnie najlepszą inspiracją.
 
Czy z biegiem czasu kobiety/klientki są bardziej wymagające?
 
Na przestrzeni lat na pewno klientki stają się coraz bardziej wymagające ale znaczy to, że są coraz bardziej świadome. Dużą wagę przykładają do jakości, wzornictwa i projektu. Bardzo ważny jest kontakt z klientem i szybka wysyłka. Największą komórką w naszej firmie jest dział obsługi klienta gdyż na ich zadowoleniu zależy nam najbardziej. Nawet jeśli klient zdecyduje się odesłać produkt zależy nam na tym, żeby jego doświadczenie z naszą marką było jak najbardziej pozytywne.
 
Czy trudno się prowadzi biznes modowy?
 
Choć zabrzmi to jak banał to uważam, że jeśli kocha się to co się robi to nie. Moda to moja pasja  i chociaż czasami są trudne momenty nie wyobrażam sobie, abym mogła robić coś innego. W firmie pracują same kobiety co też jest dużym ułatwieniem, ponieważ to one są pierwszym odbiorcą naszych nowych projektów.
 
 
MagMac
Na zdjęciu: sukienka na każdą okazję od marki MagMac
 
Na co trzeba zwracać uwagę przy prowadzeniu sklepu internetowego?
 
Jako właściciel zaczynałam sama z delikatną pomocą partnera. Przygotowywałam wysyłki, odpisywałam na e-maile, odbierałam telefony, fotografowałam odzież. W miarę upływu czasu w  firmie  pojawiały się nowe osoby i wydaje mi się to największym plusem. Dzięki temu  wiem, czego oczekują klienci i na co zwrócić uwagę. Rynek e-commerce jest bardzo duży i powstaje dużo nowych butików co za tym idzie jest coraz większa konkurencja i coraz trudniej się przebić. Obserwując trendy w sprzedaży internetowej w Europie u nas jest to jeszcze sprzedaż raczkująca. Najważniejsze w tym wszystkim to odnaleźć małą lukę, którą chcemy wypełnić i jej się trzymać a nie kopiować innych.
 
Czego mogą  życzyć klientki Magmac właścicielką firmy?
 
Życzyłabym sobie dalszego rozwoju oraz podbicia  rynku europejskiego. Chciałabym za kolejne 5 lat  rozwinąć skrzydła i móc tworzyć  jeszcze więcej projektów  (moja doba musiałaby mieć kolejne chociaż 8 godzin.) oraz pracować z ludźmi, którzy są ze mną od początku i na których zawsze mogę liczyć.
 
 
 

https://www.facebook.com/pg/magmacpl/shop/?ref=page_internal

 

Moda

Premiera kolekcji Wojewodzic Jesień-Zima 2019/2020

WOJEWODZIC – polska marka specjalizująca się w projektowaniu i produkcji ekskluzywnych torebek, teczek oraz galanterii skórzanej. Marka ta to najwyższa jakość wykonania i bogata kolorystyka to cechy najnowszej kolekcji na jesień-zimę 2019/2020 marki WOJEWODZIC. Twarzą kampanii wizerunkowej została po raz kolejny Ilona Adamska, redaktor naczelna magazynu Imperium Kobiet.

adamska12

Modelka: Ilona Adamska
Fotograf: Dorota Czoch
Stylizacja: Ewa Nierzwicka
Makijaż, fryzura: Aleksandra Kozibąk

Torebka to coś więcej niż dodatek

Marka Wojewodzic, która podbija serca Klientów od 1996 roku i która dziś wypuszcza na rynek nowe, świeżutkie modele torebek. To coś więcej niż zwykły dodatek, którego zadanie polega na uzupełnieniu stroju – to odpowiedź na kobiece pragnienie, by w każdej, nawet najbardziej nieprzewidywalnej sytuacji czuć się komfortowo i wyjątkowo.

– Nasze torebki odzwierciedlają najnowsze światowe trendy, ale jednocześnie łączą w sobie nutkę ponadczasowej klasyki. Dzięki temu torebki marki Wojewodzic nie tylko cieszą oko pod względem designerskim, ale też mają w sobie elegancję i styl. – mówi Michał Wojewodzic.

– Stylowa, modna, wykonana z największą starannością i przy użyciu najlepszych jakościowo materiałów! Tak możemy określić najnowszą kolekcję marki Wojewodzic. Torebki opatrzone biżuteryjnym akcentem, szalenie zmysłowym printem zwierzęcym. Praktyczne i funkcjonalne, w najmodniejszych kolorach i wzorach sezonu.– wylicza stylistka Ewa Nierzwicka.

adamska

Modelka: Ilona Adamska
Fotograf: Dorota Czoch
Stylizacja: Ewa Nierzwicka
Makijaż, fryzura: Aleksandra Kozibąk

Poznaj pełną ofertę firmy wchodząc na stronę www.wojewodzic.com.pl

Moda

Ewa Stepaniuk projektantka o wielkim talencie

Ewa Stepaniuk to absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale projektowania ubioru. Jej kolekcja dyplomowa „Wiktoriański przepych” otrzymała nominację do Gali Dyplomowej najlepszych dyplomów roku 2016. Specjalizuję się w projektowaniu sukien ślubnych i wieczorowych haute couture, które od 2015r. powstają w Atelier Red Carpet we Wrocławiu pod marką Ewa Stepaniuk Fashion Designer. Własnoręcznie zdobię powstające w atelier suknie m.in. elementami wycinanymi z koronek, kamieniami, koralikami i kryształami Swarovskiego. Jej edytoriale publikowane były w magazynach modowych: Obscurae Magazine, Elegant Magazine, Dreamingless Magazine, Moda w Polsce, a także w Die Welt i Sächsische Zeitung.

1Na zdjęciu po prawej projektantka Ewa Stepaniuk w sukience własnego projektu

Co jest dla Ciebie pasją i jakie masz pasje?

Projektowanie jest moją największą pasją, ponieważ inspirują mnie ludzie, dlatego moje projekty posiadają duszę. Są nietuzinkowe – czasem odważne i drapieżne, innym razem delikatne i romantyczne. I od kiedy mogę się mojej pasji oddawać bez przeszkód, mogłabym nie wychodzić z atelier.

Czy zawsze chciałaś byś projektantką mody?

Tak. To było od zawsze moim marzeniem, choć na jego realizację musiałam długo czekać. Moi Rodzice byli zdania, że „poważne” wykształcenie będzie gwarantem mojej przyszłości, dlatego najpierw skończyłam studia magisterskie na wydziale historii, następnie studia magisterskie na SWPS, kierunek psychologia kliniczna. Dopiero potem udało mi się przekonać wszystkich, że Akademia Sztuk Pięknych jest mi do życia niezbędna. Dlatego dopiero w 2016 roku udało mi się skończyć projektowanie ubioru na ASP w Łodzi. Jestem dobrze przygotowana do pracy projektanta. ASP w Łodzi dała mi wykształcenie w zakresie projektowania i konstrukcji, dlatego moje projekty są wykonalne, a moje krawcowe nie wyrywają sobie włosów z głowy, próbując zrealizować to, co wymyślę.

Czy pamiętasz swój pierwszy pokaz?

Przygodę z modą rozpoczęłam pokazem pierwszej kolekcji podczas świętowania przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2003 roku. Pokaz miał miejsce na moście granicznym w Zgorzelcu i był komentowany zarówno w prasie polskiej jak i niemieckiej (Die Welt i Sächsische Zeitung).

Kto jest inspiracją dla Ciebie?

Moje kreacje często są porównywane do stylu Dolce&Gabbana. Nie ukrywam, że uwielbiam kreacje tego duetu projektantów. Ze względu na jubilerskie tradycje rodzinne bliskie są mi zdobienia złotem i kamieniami szlachetnymi. Może nie będę oryginalna, ale kocham kreacje Elie Saaba.

Porównując polskie i zagraniczne klientki, gdzie widzisz większą odwagę? Oczywiście! Południe Europy jest bardzo odważne i kolorowe. Kobiety nie boją się odkrywać ciała. Kraje arabskie z kolei to festiwal przepychu – jeśli tkaniny to jedwabie, jeśli zdobienia to z kamieni szlachetnych. Polki są znane z elegancji i wyczucia stylu. Są szykowne i wymagające. Wybierają klasyczne kroje, ale lubią moje pomysły na zdobienia. Zwracają uwagę na perfekcję wykończenia i detale, dlatego są to nieodłączne atrybuty moich kreacji.

_MG_7992.jpgSuknia projektu Ewy Stepaniuk

Co wyróżnia Twoją markę?

Zdobienia i jakość wykonania. Zwracam uwagę na detale. Nie lubię kreacji nudnych, powtarzalnych. Z mojego atelier nie wyszły dwie takie same suknie. Nawet jeśli klientka zamawia jakiś model, to zawsze – biorąc pod uwagę to co lubi, w czym czuje się dobrze – modyfikuję kreację, coś dodaję lub ujmuję… Być może wykształcenie psychologiczne powoduje, ze cięgle czuję pokusę zaglądania w zakamarki duszy moich klientek, a najmniejsza zmarszczka niezadowolenia każe mi zmieniać suknię, aż zobaczę szczęście na Jej twarzy. Poza tym branża modowa jest  bardzo wymagająca. Trzeba mieć determinację i niezachwianą pewność, że projektowanie to jest właśnie to, co chce się robić. I nie można ustawać w dążeniach do osiągnięcia wyznaczonego sobie celu. Nie przeczę – jest to w naszej branży bardzo trudne, ponieważ musimy konkurować z producentami sieciowymi. Dlatego właśnie postawiłam na produkty unikalne, luksusowe, niepowtarzalne. Staram się tworzyć nie tylko „ciuchy”, ale małe dzieła sztuki i często zajmuje to nieco czasu. Pomijając pracę koncepcyjną, czyli czas od wyklucia się projektu, do osiągnięcia dojrzałości – jeśli naszywam na płaszcz kolaż ręcznie wycinanych koronek i 6000 szklanych koralików, to zajmuje mi to 2 tygodnie – inne kreacje powstają nieco szybciej.

Czego możemy życzyć Tobie?

Tworzę kreacje odważne, mocno zdobione. Często słyszę, że nadawałyby się dla wschodnich księżniczek, albo na czerwony dywan w Hollywood. Pomyślałam więc, że jeśli ekspansja na rynki zagraniczne – to tylko Emiraty Arabskie i Los Angeles. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Serdecznie zapraszam na mój pierwszy pokaz w Mieście Aniołów już 20 kwietnia J Trzymajcie kciuki!!