uroda

Idealne na lato kremy naturalne do twarzy od marki Dies

Di-es to polska marka, która powstała z pasji do naturalnych zapachów. Warto podkreślić, że kosmetyki są skierowana dla osób z problematyczną skórą. Świetnym kremem nawilżającym będzie Malina, która sprawi, że nasza skóra będzie gładsza, jędrniejsza i idealnie rozświetlona. Krem wspaniale sprawdzi się w ciepłe dni, gdyż jego formuła szybko się wchłonie, a sok z aloesu pomoże nam pozbyć się wszelkiego zaczerwienienia i przyspieszy regenerację naskórka. Więcej o marce w wywiadzie z właścicielką marki Dominiką Stupak.

opakowania Dies

Skąd pomysł na stworzenie marki DI-ES kosmetyki naturalne?

Powód jest jak zwykle dość banalny. We wrześniu nie została mi przedłużona umowa w pracy. Lekko mnie to przyłamało, bo byłam pewna, że w końcu znalazłam prace marzeń (pracowałam jako wykładowca). Jednak nie było co się załamywać, godzina płaczu, wyzywania wszechświata i trzeba było szukać pracy. Poprawa CV i myśl gdzie ja mam wysłać te papiery? Co chce robić, gdzie, na jakich warunkach? Najbardziej chciałam kontynuować nauczanie ale we wrześniu ciężko znaleźć oferty. Wiedziałam, że do gabinetu już nie chce. Uwielbiałam zabiegi ale jest to praca niezwykle wymagająca, a ja potrzebuje być bardziej elastyczna i niezależna. Jestem osobą mocno określoną. I co tu zrobić… Kosmetyki od zawsze mi towarzyszyły. Kolejny banał trudna skóra, żmudne poszukiwania na rynku, studencki budżet. Znamy to na pamięć. Ale faktycznie zawsze uwielbiałam receptury, zawsze gdzieś mi to towarzyszyło, nawet moja praca mgr była na temat surfaktantów i ich wpływie na skórę. Stworzyłam więc preparaty do swojej skóry. Potem rodzinka, widząc efekty, zainteresowała się. No i padło zdanie “to mi też coś wymyśl”- Dominika uwielbia tworzyć! Także zaraz z pełną werwą miliony pytań: “jaki chcesz efekt, co lubisz, uczulenia…” i od razu pomysły w głowie, już byłam w innym świecie… No i historie się połączyły. “Dominika ale skoro masz tak dobre produkty to czemu ich nie sprzedać?”. Jestem strasznym stachołem. Przez 5 lat uczyli nas co można i jak, a czego nigdy przenigdy nigdy. Także nie chciałam wchodzić “na czarno”. Myślałam,
że to dużo zamieszania: badania, laboratorium, sprzęty, sanepid, cała papierologia laboratoryjna i księgowa…. I fakt jest tego ogrom! Ale skoro jestem bezrobotna, czy mam coś ciekawszego do roboty? I się zaczęło….

Czym marka Di-es wyróżnia się na polskim rynku?

Hm… rynek jest ogromny. Ciężko czymkolwiek się wyróżnić. Brak gliceryny w składzie to na pewno. Generalnie rzadko widziałam kosmetyki bez chlorku sodu czy gumy ksantanowej. A moja skóra tego nie lubi. Więc wzięłam alginat lub karagenian (zależy od produktu). Oprócz składu opakowania do kremów typu air-less, bez konserwantów. Ciężko było znaleźć sposób na produkcję, aby na pewno nie zanieczyścić kremu nawet najmniejszym czymś, próby były żmudne ale udało się. Kremy są czystsze niż łza, szczelnie zamknięte, a badania potwierdzają ich ważność przez rok, bez konieczności przetrzymywania ich w lodówce. Generalnie polecam wczytać się w składy, jestem z nich dumna. Chodziło o to, aby każdy składnik miał pozytywne działanie na skórę, bez zbędnych “wypełniaczy”. Zależy mi też, aby jak najmocniej żyć z naturą podczas tworzenia. Nie tylko jeśli chodzi o produkt ale całą otoczkę, która temu towarzyszy.

Dla kogo linia kosmetyków jest skierowana?

Każdy krem jest zupełnie inny. Przestrzał jest tak duży jak moja rodzina. Każdy krem ma swoją długą historię powstania. Mamy coś dla skóry w każdym wieku i w każdym stanie, mimo że oferta wydaje się być skromna. Jednak ciągle słyszę “A przydałoby się jeszcze…”. Także możecie mieć pewność, oferta będzie się powiększać w miarę wykonywania badań. Niestety badania trwają a w obecnym czasie i na nie trzeba dłużej czekać.

Czy trudno prowadzi się biznes internetowy w dobie pandemii?

Hm… ja jestem przykładem, gdzie nawet nie zdążyłam zacząć, a już mnie przystopowali…. Pod koniec lutego byłam w pierwszej zielarni i… koniec. Także jest ciężko. W internecie trudniej się przebić niż w sprzedaży bezpośredniej ale głęboko wierzę, że będzie dobrze. Mam o tyle łatwiej, że byłam nastawiona na walkę, tylko musiałam zmienić taktykę. Jak to zawsze powtarzam jak nie drzwiami to oknem, jak nie oknem to kominem. A jak nie mają komina to rozwalę ściany.

Jaki kosmetyk marki Di-es jest top of the top?

Ciężko powiedzieć. Jak już mówiłam każdy jest inny. Kakao kocham za zapach (jestem uzależniona od czekolady), szafran za to jakie cuda czyni na mojej skórze. Ciotki pokochały rokitnik, bo w końcu po ostrzykiwaniu nie mają siniaków. Mama się śmieje, że po kokosie okres jej powrócił (zbieg okoliczności oczywiście). Malina jest niezwykle uniwersalna, więc świetna na wyjazdy… W różnych punktach inne produkty schodzą. Ale jakbym miała postawić na jeden, który otworzył mi najwięcej drzwi, to zdecydowanie kakao. W zielarni wystarczyło pokazać kakao do przetestowania i już wiedziałam, że będę na półce. Pierwsze co to zapach, drugie konsystencja, trzecie uczucie pełnej pielęgnacji. Pamiętam moją pierwszą wizytę w zielarni. Pani była mocno sceptycznie nastawiona. Patrzyła jak się mnie pozbyć. Zostawiłam jej kakao i uciekłam. Po godzinie miałam telefon, że bierze 10 szt, bo jest zachwycona. Jej klientki pytały “co to za zapach”, a po rozsmarowaniu na ręce chciały od razu brać. Tylko przyszły czasy jakie przyszły.

szafran

Wiele kobiet ma problem z dobraniem odpowiedniego kosmetyku do rodzaju swojej cery. W jaki sposób najlepiej dobrać taki kosmetyk?

To jest bardzo trudne. Ja szukałam 2 lata i ostatecznie zrobiłam swoje, ale były to też inne czasy (ok 10 lat temu). Po prostu obserwowałam co tej mojej skórze nie pasuje, czego muszę unikać. I chyba właśnie na tym to polega. Znajdźmy winowajców i nasze perełki. Dla każdego to będzie coś innego. Nie zniechęcajmy się po nieudanych próbach, wbrew wszystkiemu jest to piękna przygoda. Określmy naszą skórę. Nadajmy jej typ, podtyp. Sprawdźmy czego nie lubi, a bez czego nie może się obyć. I najważniejsze bądźmy szczerzy ze sobą. Czy oczyszczam dokładnie skórę (zwłaszcza wieczorem, zwłaszcza kiedy noszę makijaż), czy wykonuję peeling chociaż raz z tygodniu, czy robię maseczki, czy kremuję się rano i wieczorem. I te “drobnostki”, o których często zapominamy: czy myję regularnie pędzle do makijażu, czy wycieram twarz ręcznikiem jednorazowym lub regularnie wymieniam ręcznik, który jest TYLKO do twarzy… itd itp…. To wszystko ma znaczenie. Wybierając produkty róbmy to świadomie. Wiadomo nie możemy znać się na wszystkim, więc nie bójmy się szukać pomocy. Zachęcam do kontaktu z nami przez fb. Tam, po wywiadzie, będziemy walczyć, aby uzyskać odpowiedni cel.

Czy można gdzieś stacjonarnie zakupić kosmetyki marki Di-es? Jeśli nie, czy planują Państwo taką sprzedaż?

Można, jednak na razie rynek jest dość mocno ograniczony. Głównie jesteśmy w Lubinie, mieście obok naszej siedziby. Udało nam się też z Wrocławiem i Głogowem jeszcze przed pandemią. Naszym celem miały być zielarnie niestety czas. Ale skoro powoli ma być lepiej, wrócimy i do tego planu.

Co my klienci możemy życzyć firmie Di-es?

Wielu nowych pomysłów. Aby oferta mogła się poszerzać.

 

Znajdziesz markę Dies na Facebooku:

https://www.facebook.com/dies_kosmetykinaturalne-110729797118754/

uroda

GoNature to kosmetyki, które powstały z myślą o bezpieczeństwie naszej skóry i środowiska

GoNature to kosmetyki, które powstały z głębokiej wiary w potęgę natury! Go bo nieustannie biegnę, Nature bo biegnę w stronę natury. Marka świetnie skomponowała swoje składniki, ponieważ kosmetyki są w 100% naturalne, ekologiczne i nie testowane na zwierzętach. Wyróżniają się na Polskim rynku tym, że nie idą w ilość, tylko w jakość.

VITAO_1200x628px(1)

Skąd pomysł na stworzenie marki kosmetycznej?

Kosmetyków na polskim rynku jest bardzo dużo. Wybór ich jest olbrzymi. Niestety często są one nic nie warte… Mają w sobie sporo chemii, barwników, sztucznych konserwantów i substancji szkodliwych dla nas. Niejednokrotnie mają napisy promujące naturalność, wprowadzające zwyczajnie klienta w błąd. Tzw. popularnie green-washing. Stąd pomysł i chęć stworzenia czegoś naprawdę naturalnego, czegoś co będzie bezpieczne dla naszej skóry, dla zwierząt i dla otaczającego nas środowiska.

Tworząc markę GoNature kierowaliśmy się wartościami które są nam bliskie, czyli naturalność, wegańskość i minimalizm. Nigdy nie będziemy mieć 1000 kosmetyków, bo tworząc receptury staramy się jednym kosmetykiem zaspokoić maksymalnie dużo potrzeb naszej skóry. Stąd większość naszych produktów jest multi-funkcjonalna.

Jakie problemy ze skórą  najczęściej mają Polacy?

Zdecydowanie najczęstszym problem Polaków jest sucha skóra. Jest to spowodowane wieloma czynnikami: klimatem w którym mamy małą wilgotność powietrza, klimatyzacją która mocno wysusza skórę, smogiem, obecnym głównie zimą, niewłaściwą dietą czy też stosowaniem „sztucznych” kosmetyków, a nawet nadmiernym myciem się. Sucha skóra i skóra atopowa, to poważny problem.

Jak dobrze dobrać krem do skóry?

Jak wspomniałam wcześniej, jako Polacy borykamy się z suchą skórą. W związku z tym każda skóra potrzebuje właściwego nawilżenia. To jest podstawa pielęgnacji. Później w zależności od kondycji skóry (nie wieku!), powinniśmy dobierać kosmetyki z dodatkami witamin, z aktywnymi składnikami, które rozwiązują nasz problem – trądzik, zaczerwienienia, zmarszczki, zmiany pigmentacyjne.

Jaki krem powinny używać kobiety 30+?

Krem zdecydowanie powinien być dobrany do kondycji skóry. Wiek ma mniejsze znaczenie, niż jej kondycja. Znam kobiety mające blisko 50 lat, mocno dbające o siebie, systematycznie wykonujące zabiegi pielęgnacyjne, ze skórą gładszą, bardziej wypoczętą niż u niejednej 30-latki. Znam też takie 30-latki które skórę mają mocno zmęczoną, szarą, z zaawansowanymi oznakami starzenia. Nie ma więc reguły…

Mała

Które witaminy wpływają dobrze na koloryt skóry?

Na koloryt skóry, a tak naprawdę na efekt jej rozświetlenia wpływają witaminy A, E i C. Witamina A, inaczej zwana retinolem redukuje przebarwienia, plamy starcze, przeciwsłoneczne i zmniejsza widoczność piegów. Witamina E mocno wpływa na nawilżenie, ujędrnienie i tym samym wygładzenie skóry. Z kolei witamina C wnika w głąb skóry, redukując drobne zmarszczki lub spłycając te głębsze, co również wpływa na rozświetlenie twarzy. Warto więc zwracać uwagę na obecność witamin w kosmetykach.

Jakie produkty Państwa marki cieszą się największym powodzeniem?

Naszym bestsellerem obecnie jest nasza nowość Elixir Nawilżający EMOLIO. Oparty jest na mało znanych w Polsce estrach masła shea, które świetnie nawilżają, są lekkie, więc nie zapychają skóry oraz szybko się wchłaniają. Klientki lubią go, bo z powodzeniem można go stosować po makijaż, gdyż nie pozostawia tłustej warstwy.

Dużym powodzeniem cieszy się u nas również masło multi-funkcyjne EMOLIO. Ono z kolei jest uwielbiane za zapach i za to, że cudowanie nawilża skórę. Dodatkową zaletą jest fakt, że może być stosowane nie tylko u dorosłych, ale i u dzieci.

Mają Państwo również w ofercie kosmetyki do mężczyzn. Państwa Serum dla mężczyzn czym się wyróżnia na rynku kosmetycznym?

Tak, specjalnie dla Panów stworzyliśmy Serum Pielęgnacyjne STYLO. Wyróżnia je to, że jest ono mutli. Więc niezależnie od tego czy Pan ma brodę, czy też regularnie goli zarost, czy też ma łysinę, wyjeżdżając  może z powodzeniem do kosmetyczki wrzucić jeden produkt. Tak, tylko jeden produkt do pielęgnacji! Bo przecież Panowie nie lubią dużej ilości kosmetyków. Serum STYLO doceniają za to, za przyjemną męską nutę zapachową.

Czego możemy życzyć Marce Go Nature?

Myślę, że w GoNature życzymy sobie samych zadowolonych i uśmiechniętych klientów. Ich opinie, rady, czy też czasem sugestie są dla nas największą radością. W związku z tym chcemy więcej…

Więcej na:

https://gonature.pl/

https://www.instagram.com/gonaturecosmetics/

uroda

Polli Organic to naturalne kosmetyki antysmogowe – nowość na rynku kosmetycznym

 

Polli Organic Skin Care – Polska to  naturalne kosmetyki, które  oczyszczają naszą cerę z zanieczyszczeń. Marka powstała z myślą o kobietach, które chcą poprawić jakoś swojej skóry. Założycielką Polli Organics Skin Care jest Natalia Kokina, która bazując na własnych doświadczeniach, stworzyła kosmetyki dopasowane do zanieczyszczonej miejskiej skóry.

Polli_KV-6OCT19

Skąd pomysł na własną markę kosmetyczną?

Historia marki Polli niewiele się różni od historii innych marek kosmetyków naturalnych. Od dzieciństwa mam alergię i co roku, gdy nadchodziła zima, musiałam mierzyć się z pogorszeniem stanu mojej skóry. Smog bardzo dawał się we znaki mojej cerze, dlatego postanowiłam zmienić moje przyzwyczajenie i wkroczyć na jak najbardziej “naturalną” drogę. Dziś większość produktów spożywczych, które kupuję, jest oznaczonych zielonym listkiem. Zmieniłam również środki chemiczne do czyszczenia domu na parownicę. Używam wyłącznie naturalnej chemii gospodarczej, ale z kosmetykami był pewien problem. Nie mogłam znaleźć produktów, które odpowiadałyby mi w 100%.

Większość emulsji nawilżających miała zbyt lekką formułę, a ja nie byłam zadowolona z efektów. Kosmetyki ani nie nawilżały, ani nie koiły skóry. Problemy pojawiły się również przypadku kosmetyków oczyszczających. Szukałam takich, które w sposób naturalny usunęłyby wszystkie zanieczyszczenia, ale jednocześnie nie podrażniły cery przy codziennym stosowaniu. Innymi słowy – takich, które byłyby i skuteczne, i łagodne. Pytałam o radę przyjaciółek i okazało się, że mają podobne problemy. To było już po mojej przeprowadzce do Polski. Chciałam kontynuować karierę zawodową, dlatego zdecydowałam, że sama stworzę kosmetyki, których brakuje na rynku. Zaprosiłam do współpracy bardzo doświadczonego chemika i rozpoczęliśmy pracę nad formułami kosmetyków Polli.

Czym wyróżniają się produkty Pani marki?

Wszystkie produkty Polli mają formuły oparte na cennych składnikach, które chronią skórę przez szkodliwym wpływem zanieczyszczeń środowiska. W dodatku pięknie pachną i mają bardzo przyjemną w użyciu konsystencję. Już po pierwszym użyciu czuć pierwsze efekty. A po 10-14 dniach cera wygląda o wiele, wiele lepiej. To wszystko sprawia, że ktoś, kto już raz wypróbuje kosmetyki Polli, nie będzie chciał ich zmienić na inne.

Co klientki znajdą na stronie internetowej marki?

Na naszej stronie opowiadamy nie tylko o naszej marce, ale też o tym, czym są kosmetyki anti-pollution i jak na cerę wpływają zanieczyszczenia środowiska. Będziemy ten temat rozwijać również w przyszłości. A to wszystko dlatego, że zanieczyszczenia są dziś nieodłączną częścią naszego życia. Skóra, tak samo jak drogi oddechowe, potrzebuje ochrony przed negatywnymi skutkami smogu. Nasza firma zbiera informacje, śledzi badania i chce dzielić się tymi danymi z innymi – bo o tym w dzisiejszych czasach po prostu trzeba wiedzieć.

Czy trudno się prowadzi biznes internetowy, czy duża jest konkurencja?

Jesteśmy dopiero na początku drogi, więc trudno nam jeszcze odpowiedzieć na to pytanie. Uważam jednak, że konkurencja wśród producentów kosmetyków naturalnych nie jest duża. Dzieje się tak dlatego, że na początku trzeba sporo zainwestować. Dobrych formuł kosmetycznych nie da się przygotować w domu. Konkurencją są dla nad przede wszystkim duże korporacje, z którymi musimy walczyć o uwagę klientów. A nie jest to łatwe – musimy np. wytłumaczyć kobietom, dlaczego organiczna woda micelarna jest droższa 3 razy od zwykłej. Będziemy jednak starali się to zrobić.

A jeśli chodzi o infrastrukturę dla małych, rodzinnych firm, jestem pod wielkim wrażeniem. W Polsce są teraz doskonałe warunki dla prowadzenia biznesu i myślę, że pracowita osoba ma szansę na odniesienie sukcesu.

Jak właściwie nawilżyć skórę?

Najpierw musimy zacząć od odpowiedniego nawodnienia organizmu i wypijania 2 litrów wody dziennie. Warto zainwestować również w nawilżacz powietrza i odpowiednie kosmetyki – latem mgiełka albo lekki krem, w zimie mgiełka plus mocniejszy, bardziej odżywczy krem. Dobry pomysłem jest również noszenie przy sobie sprayu nawilżającego, który można zastosować w razie potrzeby. Sama też tak robię.

Co jest najważniejsze w doborze kosmetyków do twarzy i szyi?

Kobieta powinna być zadowolona z kosmetyków, których stosuje. Przyjaciółka, mama, siostra mogą nie zauważyć różnicy w kondycji cery, bo wszystko dzieje się wewnątrz. I trzeba to poczuć. Jeśli kobieta poczuje, że skóra się zmieniła, jest bardziej gładka, elastyczna i potrzebuje mniej makijażu, to znaczy, że kosmetyki, które stosuje, są dobrze dobrane do jej cery.

Warto pamiętać, że kosmetyki do codziennego użytku nie powinny powodować zaczerwienień i podrażnień. Kosmetyki naturalne mogą jednak wywoływać alergie, dlatego trzeba wybierać je ostrożnie, początkowo wykonując niewielkie testy na skórze.

Co mogą klientki Polliorganics życzyć marce?

Będę wdzięczna za wszystkie życzenia sukcesu. Moim marzeniem jest, aby nasze kosmetyki znalazły swoich fanów, dzięki którym będą mogły stawać się jeszcze lepsze. Ja z kolei życzę kobietom, aby znalazły swoją inspirację i spełniały swoje marzenia. Dokładnie tak, jak ja spełniłam swoje.

Więcej na:

https://polliorganics.pl/

uroda

Moja Farma Urody naturalne kosmetyki z Podlasia

Moja Farma Urody to firma, która działa na Podlasiu. Niezwykłe kosmetyki, które powstają z łąk, ziem podlaskich, a wszystko to z miłości do natury. Produkty z Podlaskiej Farmy Urody sprzedają na całym świecie, od Europy poprzez USA, Kanadę i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jednakże ilość produktów jest ograniczona ponieważ wszystko tworzą  tylko z tego co rośnie na farmie, dlatego niektóre produkty dostępne są tylko np. 3 miesiące po zbiorach.

 

farmaNa zdjęciu: Pani Monika Górska, współzałożycielka Mojej Farmy Urody

Skąd pomysł na nazwę marki i czemu właśnie kosmetyki?

Nazwa marki jest prawdziwym i wspaniałym miejscem na Podlasiu gdzie prowadzimy naszą ekologiczną farmę na której rosną wszystkie wspaniałości dla urody z których powstają nasze produkty, to tutaj uprawiamy nagietek, pokrzywę, maliny, Acmelle, Jarmuż, marchew, buraczki, szałwię i wiele innych wspaniałości z których powstają słoiczki pełne wspaniałego pokarmu dla skóry. Oprócz pokarmu do pielęgnacji skóry, tworzymy również ekologiczną żywność, jednakże mamy już na nią tyle zapisów iż nie możemy jej dodatkowo sprzedawać ponieważ wszystko już jest zarezerwowane. Spora cześć naszych warzyw, ziół i owoców jest przeznaczana dla naszej marki zagranicznej SkinBioFood, także sporo się u nas dzieje. Mamy również swoją olejarnię dlatego nasze produkty są tam wspaniale świeże i uwielbiam chyba najbardziej kiedy tłoczymy olej z truskawek i malin…pachnie wspaniale. Ach i jeszcze pasieka z pszczółkami w otulinie Puszczy Białowieskiej, to właśnie z jej darów powstają np. sokowe maseczki.

Czym moja farma urody się wyróżnia?

Dla naszych cudownych klientek tworzymy zdrowy i prawdziwy pokarm dla skóry, to dużo więcej niż kosmetyki naturalne ponieważ nasze produkty są w 100% tak naturalne że jadalne. Jak to powiedziała kiedyś prezenterka z Pytania na Śniadanie o naszych produktach „ to jest taka uczta dla skóry”. Maseczka jarmużowa, krem zielony koktajl, balsamy na usta to wszystko można zjeść. Bardzo wierzymy również w produkty NATURALNE & LOKALNE oznacza to że wszystko tworzymy z lokalnych surowców, w małych ilościach, dlatego niektóre produkty są limitowane np. w tym sezonie już został wyprzedany peeling rabarbarowy i sokowa maseczka z malinami i witaminą C, będę dopiero dostępne po przyszłorocznych zbiorach.

Z jakimi problemami skóry borykają się Polki?

Wydaje mi się iż największym problemem jest nadmiernie przesuszona skóra a wynika to bardzo często ze stosowania mocnych środków myjących oraz pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach, podróżowania samochodem, pociągiem, samolotem. Z braku nawilżenia skóry wynika większość problemów jak stany zapalne, utrata jędrności, szybko pojawiające się zmarszczki, nadmierne łuszczenie się skóry. Drugim problemem są stany zapalne, bardzo często niewiadomego pochodzenia, ja jako biochemik mam swoje podejrzenia co do niektórych dodatków do żywności które to powodują, dlatego tak często konsultuję również klientki odnośnie zdrowej diety.

Czemu tak ważny jest skład w kosmetykach i czy coraz więcej kobiet jest eko?

A jak ważne jest to co jesz codziennie na śniadanie, obiad i kolację ? no właśnie – bardzo i tak samo ważne jest to czym karmisz skórę. Czy wolałabyś zjeść na śniadanie zdrową, ekologiczną marchew czy pryskaną marchew, czy wolisz wypić łyżeczkę oleju tłoczonego na zimno czy rafinowanego? Czy zdrowszy jest chleb tostowy czy razowy? za każdym razem kiedy nakładasz na skórę krem, olejek czy maseczkę – karmisz ją. Dlatego skórę można karmić od zewnątrz i od wewnątrz. Pamiętajcie proszę iż skóra to największy organ chłonny jaki posiada człowiek, a badania naukowe dowidzą iż 70% tego co nakłada się na skórę przenika do wnętrza organizmu, więc za każdym karmimy skórę – tylko pytanie czym jeżeli chcecie być pewne czy produkt który nakładacie na skórę jest naturalny – zadajcie jedno pytanie ! Czy ja to mogę zjeść ? jeżeli odpowiedź jest tak – to
jest to pokarm dla Waszej skóry. Nie można w ślepo wierzyć jak ktoś pisze albo mówi że jakiś kosmetyk jest naturalny, trzeba to bardzo dokładnie sprawdzić.

Czy jeśli nie nawilżamy skóry dość często może się wysuszyć pomimo że pijemy dużo wody?

Postaram Ci się to wytłumaczyć na przykładzie garnka z wodą. Zobacz woda jest w garnku ponieważ została tam wlana ale jeżeli garnek stoi odkryty to woda po pewnym czasie z niego wyparuje. Tak samo jest ze skórą. Pijąc wodę „wlewasz ją do garnka” czyli nawadniasz skórę od środka, ale jeżeli skóra nie jest zabezpieczona przed utrata wody to nie będzie tak idealnie nawilżona. Nasze sebum, oleje, lanolina to wszystko sprawia iż parowanie wody ze skóry jest mniejsze i dodatkowo są to substancje tak naturalne iż skóra może swobodnie „oddychać”. Dlatego ważne jest nawadnianie od środka i zabezpieczanie skóry od zewnątrz. Najlepiej jest zawsze pić najlepiej wodę z cytryna, wodę z łyżeczką octu pokrzywowego. Oraz co jest bardzo istotne nawilżać skórę od wewnątrz spożywając odpowiednie oleje.

Co jest najważniejsze w pracy którą Państwo wykonują?

Hmm…wszystko jest dla nas Ważne, wiesz to że nasze produkty powstają z naszych lokalnych produktów sprawia iż musimy dbać o naszą ekologiczną farmę, zbiory, naszą pasiekę. Przygotowanie produktów, naszą olejarnię. To jest bardzo dużo pracy.

Czego mogą klientki życzyć marce Moja Farma Urody?

Abym mogła znaleźć więcej ekologicznej ziemi pod uprawę naszych warzyw, ziół i owoców ponieważ już teraz nie starcza nam niektórych surowców. A my kochamy tworzyć na naszych klientek zdrowe i ekologiczne pożywienie dla skóry.

Więcej na: https://mojafarmaurody.pl/

 

uroda

Unit4Men® to luksusowe naturalne kosmetyki dla mężczyzn o zapachu perfum

Polska marka Unit4Men® to odpowiedź na potrzeby rynku kosmetycznego, przepełnionego głównie damskimi, ale też syntetycznymi produktami do pielęgnacji, które nie odpowiadają na potrzeby nowoczesnego i świadomego mężczyzny.

Processed with VSCO with m5 preset

Jaka jest historia powstania marki kosmetyków Unit4Men®?

Polska marka Unit4Men® to odpowiedź na potrzeby rynku kosmetycznego, przepełnionego głównie damskimi, ale też syntetycznymi produktami do pielęgnacji, które nie odpowiadają na potrzeby nowoczesnego i świadomego mężczyzny. Naszą pracę rozpoczęliśmy od dogłębnego przeanalizowania wszystkich dostępnych danych rynkowych, badań konsumenckich, potrzeb męskiej skóry, preferencji dotyczących opakowań i ogólnych oczekiwań mężczyzn wobec kosmetyków. Na ich podstawie rozpoczęliśmy pracę nad naszymi produktami. Przeprowadziliśmy dziesiątki badań i testów nad naturalnymi bazami kosmetycznymi, ekskluzywnymi kompozycjami zapachowymi, aby stworzyć całą linię, wysokiej jakości kosmetyków do męskiej pielęgnacji. Tworząc nasze produkty, kierowaliśmy się przede wszystkim męską estetyką, ergonomią użytkowania oraz jakością surowców, z których są wykonane. Staraliśmy się, aby każdy produkt wyglądał męsko, minimalistycznie i elegancko

Jakie produkty znajdziemy w Państwa ofercie?

Całą serię kosmetyków unit4men.pl przeznaczonych do męskiej pielęgnacji: Rewitalizujący krem do twarzy, Regenerujący krem do rąk, Perfumowany olej do brody, Perfumowany szampon do brody oraz Perfumowany żel pod prysznic 3w1.

Czym kosmetyki Unit4Men®różnią się od innych marek kosmetyków?

To, co wyróżnia produkty marki Unit4men®, to przede wszystkim wyjątkowe połączenie naturalnego składu kosmetyku z prawdziwie męskim zapachem ekskluzywnych perfum. W chwili obecnej na rynku polskim jeśli chodzi o męską pielęgnację, jesteśmy jedyną marką naturalnych kosmetyków do kompleksowej pielęgnacji, o zapachu perfum. Posiadamy całą linię produktów stworzonych dla mężczyzn w jednym zapachu. Każdy produkt marki Unit4Men® zawiera wyłącznie naturalne substancje aktywne, których działanie zostało potwierdzone licznymi badaniami. Ponadto nasze kosmetyki pozbawione są negatywnych składników, takich jak: siarczany (SLES, SLS), sztuczne barwniki, parabeny, silikony, czy oleje mineralne. Ale to co wyróżnia szczególnie naszą markę, to zapach kosmetyków. Był on dla nas kluczowy, gdyż wiemy, że mężczyźni często rezygnują z używania naturalnych kosmetyków, właśnie ze względu na ich specyficzny zapach. Dlatego też stworzyliśmy innowacyjne połączenie naturalnych składników z ekskluzywnymi zapachami męskich perfum. Kompozycje zapachowe opracowaliśmy we współpracy z perfumiarzami, zgodnie ze sztuką perfumiarstwa. Zapach linii CITRUS&MUSK łączy w sobie świeże, cytrusowe nuty z intrygującymi, cięższymi nutami kardamonu i piżma. To co wyróżnia naszą markę kosmetyków, to również szczerość, jasność przekazu, dbałość o najmniejszy element każdego produktu.

Krem twarz_skladniki

A co z recepturami kosmetyków Unit4Men®? Co w nich znajdziemy?

Wierzymy w potęgę natury, dlatego też wykorzystujemy w naszych kosmetykach siłę drzemiącą w składnikach naturalnych. Każdy produkt marki Unit4Men® zawiera wyłącznie naturalne substancje aktywne, które wykazują m.in. działanie regeneracyjne, kojące, czy też przeciwstarzeniowe, potwierdzone licznymi badaniami. Lista składników naturalnych użytych w kosmetykach Unit4men, jest bardzo długa, dlatego dla ułatwienia na naszej stronie internetowej przedstawiamy po krótce każdy składnik, z wyjaśnieniem jego działania. Niektóre ze składników sprowadzamy z najdalszych zakątków świata, po to aby oferować pielęgnację na najwyższym poziomie.

Dla kogo dedykowane są kosmetyki Unit4Men®?

Są to kosmetyki stworzone, aby sprostać wszystkim potrzebom męskiej pielęgnacji. Niezmiernie ważne jest, aby mężczyźni używali kosmetyków, które zostały stworzone z myślą o specyficznych potrzebach ich skóry. Dlaczego? Skóra męska jest inaczej zbudowana niż skóra kobiet. Jest znacznie grubsza, zawiera więcej włókien kolagenu, dzięki czemu wolniej się starzeje. Z kolei dużo większa intensywność pracy gruczołów łojowych powoduje, że skóra mężczyzn jest bardziej natłuszczona, z większą tendencja do stanów zapalnych. Co ciekawe niektóre badania wskazują na większą czułość skóry mężczyzn na alergeny, dlatego też powinni oni stosować kosmetyki przebadane dermatologicznie, najlepiej hypoalergiczne, o jak najmniejszym potencjale alergizującym. Jak widać jest wiele różnic w budowie skóry, zatem stosowanie preparatów przeznaczonych dla kobiet, jest nie najlepszym pomysłem, gdyż może powodować powstawanie zaskórników, zatykać pory, czy też podrażniać. Dlatego też cała seria kosmetyków Unit4men powstała wyłącznie pod kątem męskiej pielęgnacji na wysokim poziomie.

Jakie rezultaty pielęgnacyjne zapewniają?

Przede wszystkim każdy z kosmetyków odpowiada na specyficzne potrzeby męskiej skóry.

  • Krem do twarzy: intensywnie regeneruje i nawilża, zmiękcza i łagodzi podrażnienia powstałe podczas golenia oraz redukuje oznaki starzenia
  • Krem do rąk: regeneruje i nawilża nawet spierzchnięte dłonie, łatwo się rozsmarowuje i szybko wchłania ale też, co istotne dla mężczyzn – nie pozostawia tłustej warstwy
  • Żel 3w1: Doskonale oczyszcza, odświeża i nawilża, nie pozostawia uczucia ściągnięcia oraz pielęgnuje i wzmacnia włosy
  • Szampon do brody: Pielęgnuje skórę i włosy, zmiękcza zarost i pozostawia bardzo przyjemny zapach na długo
  • Olej do brody: Pielęgnuje, ale również chroni włosy brody przed słońcem, wiatrem i innymi niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi. Przynosi ulgę przesuszonej i swędzącej skórze pod zarostem

Można zauważyć wyraźnie 3 trendy: premiumizację, wzrost znaczenia kosmetyków naturalnych oraz dynamiczny rozwój segmentu kosmetyków dla mężczyzn. Wszystkie te aspekty braliśmy pod uwagę tworząc naszą markę. Wierzymy, że są to produkty skrojone na miarę, idealnie wpisujące się w trendy rynkowe.

Jakich kosmetyków poszukują Państwa klienci? Czym się kierują podczas zakupów kosmetyków?

Jak wynika z licznych danych, mężczyźni poszukują przede wszystkim kosmetyków skutecznych. Ale to, na co zwracają szczególną uwagę przy zakupie kosmetyku, to zapach. Mężczyźni deklarują również, że cenią sobie produkty multifunkcyjne – dlatego też stworzyliśmy m.in. Żel 3w1 do mycia twarzy, ciała i włosów. Z kolei kobiety, które nadal bardzo często wybierają produkty dla swoich mężczyzn, dużą uwagę przykładają do składu produktu, cenią sobie jego naturalność.

Więcej na: https://unit4men.pl/

uroda

Idealna linia kosmetyków na jesień od Kelly Couronne

Kelly Truong to wietnamska projektantka i właścicielka marki Kelly Couronne. W tym roku został otworzony showroom w Warszawie gdzie znajdziemy błyszczyki, pomadki, balsamy i perfumy. W salonie znajdziemy również eleganckie sukienki koktajlowe i wieczorowe na każdą okazję. Niezwykłe kroje sukien, które wyszczuplą i modelują sylwetkę.

kellyNa zdjęciu: Kelly Truong

Właścicielka marki kosmetycznej Kelly Couronne w swoim showroomie ma kosmetyki, które królują w Wietnamie. Markę Kelly wspierają takie gwiazdy polskiego show biznesu jak Divine Kitenge Martyńska, Miss Exotica i aktorka znana z „Barw szczęścia oraz Misheel Jargalsaikhan. Do grana celebrytek zachwycających się kolekcją odzieżową i kosmetyczną dołączyły Dorota Naruszewicz oraz Monika Mrozowska.

kelly 1

Kilka dni temu wyszła nowa linia matowych pomadek Kelly Queen, które dodatkowo nawilżają usta. Pomadki te są trwałe i doskonale kryją, dodatkowo są hitem numer 1 na Instagramie. Matowe kolory pomadek możemy połączyć z linią powiększających błyszczyków do ust, aby powiększyć usta. Błyszczyki do ust dedykowane są kobietom o wąskich lub niepełnych wargach. Chętnie korzystają z niego także kobiety o obiektywnie dużych ustach, lecz słabo na pigmentowanych lub z rozmytym konturem. Błyszczyki powiększające usta zawierają w sobie ekstrakty i substancje czynne, których działanie ma na celu pobudzić krążenie i uwydatnić usta. W czasie tego procesu można odczuwać chłodzenie, mrowienie, a nawet nieprzyjemne szczypanie.

kelly p

Na stronie internetowej Kelly znajdziemy również coś dla Panów np.: Le Mystère de Kelly – zapach przeznaczony dla aktywnych i dynamicznych mężczyzn, którzy w tętniących życiem miastach czują się wspaniale. Mieszanka nut zapachowych tworzy zapach sportowy, a jednocześnie elegancki. Nuta cytrusów w połączeniu z nutą jaśminu oraz drzewa dębowego. Jeśli twój mężczyzna woli bardziej ziemiste zapachy z nutą goździków, piżma i drzewa sandałowego to doskonale sprawdzą się Le Sens de Kelly. Zapach przeznaczony jest dla mężczyzn pewnych siebie, nie oglądających się wstecz. Mężczyzn, którzy patrząc w przyszłość, realizują swoje cele i potrzeby.

Więcej zapachów i kosmetyków znajdziemy na stronie Kelly:

https://www.kelly.com.pl/

 

 

uroda

Natu Handmade z pasji do naturalnej pielęgnacji

Natu handmade zostało podyktowane potrzebami serca i skóry. Zamiłowanie do naturalnych produktów nasilało się w nas latami, zwiększając wymagania wobec stosowanych kosmetyków (nasze progi okazały się jednak zbyt wysokie na lisie nogi), aby w końcu zaowocować stworzeniem własnych wydobywaczy piękna. Tak o swoich kosmetykach mówią właścicielki marki.

69598186_654200721750847_782985302703603712_n(1).jpg

Skąd pomysł na stworzenie marki Natu Handmade?

Powstanie Natu Handmade zostało podyktowane potrzebami serca i skóry. Zamiłowanie do naturalnych produktów nasilało się w nas latami, zwiększając wymagania wobec stosowanych kosmetyków (nasze progi okazały się jednak zbyt wysokie na lisie nogi), aby w końcu zaowocować stworzeniem własnych wydobywaczy piękna.

Czym wyróżniają się Państwa produkty?

W naszych kosmetykach znajdziecie przede wszystkim dużo naszego serca, bo kochamy dawać luksus. Znajdziecie też oleje zimnotłoczone, nierafinowane, antyoksydanty, które spowalniają uszkodzenia komórek, naturalne składniki, które dogłębnie odżywiają, natłuszczają i nawilżają skórę, a także takie, które wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, posiadają naturalne filtry przeciwsłoneczne, regulują gospodarkę wydzielniczą gruczołów łojowych. Obecne są również witaminy A, E, F, B1, B3, B6, biotyna, związki mineralne m.in. cynku, selenu, magnezu, wapnia, żelaza, sodu i potasu i wiele innych skarbów natury.

Jakie kosmetyki najczęściej zamawiają/kupują klientki?

Bardzo różnie, latem dorabiamy najwięcej dezodorantów i dolewamy hydrolaty do buteleczek. Natomiast w okresie zimowym nasze klientki uwielbiają korzystać z olejku, balsamu do ust, kremów.

Czy używanie przez Pań produktów naturalnych sprawia, że Panie są bardziej świadome bogactwa natury?

Jasne, że tak. Fascynuje nas prawdziwe piękno. Prawdziwe. Nie to prezentowane w reklamach i na okładkach magazynów. Głębia w człowieku to piękno, jego szacunek do siebie i innych, mądrość i spokój bijące z oczu, zmarszczki jako znak dobrze przeżytych dni to także piękno, i skóra, która lśni, która promienieje radością, bo odpowiednio się o nią dba. Znamy się na prawdziwym pięknie, wiemy, czego potrzeba, żeby je podkreślać i wydobywać (nie tuszujemy urody, nie stosujemy składników, które udają, że dbają o cerę).

Czy kosmetyki Natu są dla każdego?

Nasze wyroby kierujemy do ludzi świadomych, do takich, którzy widzą różnicę, którym nie jest wszystko jedno, którzy chcą sobie i swoim dzieciom dać to, co najlepsze. Kosmetyki Natu są dla tych, którzy czują, że obok składników ważne jest też to, kto tworzy coś, z czego będziemy korzystać, bo we wszystkim jest jakaś energia, a my dzielimy się naszą jasną stroną mocy

Czego marka Natu i jej właścicielki pragną na nowy rok?

Mamy ograniczone moce przerobowe i nie chcemy tego zmieniać, bo macie nas czuć w każdym kosmetyku. Jesteśmy bardzo wdzięczne za cierpliwe czekanie na to, co mamy do zaoferowania. Pragniemy aby Nowy Rok przyniósł nam dużo nowych pomysłów i rozwiązań, aby nasza marka dobrze się rozwijała, ale nadal w naszym rytmie i w stylu less waste.

Home