Moda

Premiera kolekcji Wojewodzic Jesień-Zima 2019/2020

WOJEWODZIC – polska marka specjalizująca się w projektowaniu i produkcji ekskluzywnych torebek, teczek oraz galanterii skórzanej. Marka ta to najwyższa jakość wykonania i bogata kolorystyka to cechy najnowszej kolekcji na jesień-zimę 2019/2020 marki WOJEWODZIC. Twarzą kampanii wizerunkowej została po raz kolejny Ilona Adamska, redaktor naczelna magazynu Imperium Kobiet.

adamska12

Modelka: Ilona Adamska
Fotograf: Dorota Czoch
Stylizacja: Ewa Nierzwicka
Makijaż, fryzura: Aleksandra Kozibąk

Torebka to coś więcej niż dodatek

Marka Wojewodzic, która podbija serca Klientów od 1996 roku i która dziś wypuszcza na rynek nowe, świeżutkie modele torebek. To coś więcej niż zwykły dodatek, którego zadanie polega na uzupełnieniu stroju – to odpowiedź na kobiece pragnienie, by w każdej, nawet najbardziej nieprzewidywalnej sytuacji czuć się komfortowo i wyjątkowo.

– Nasze torebki odzwierciedlają najnowsze światowe trendy, ale jednocześnie łączą w sobie nutkę ponadczasowej klasyki. Dzięki temu torebki marki Wojewodzic nie tylko cieszą oko pod względem designerskim, ale też mają w sobie elegancję i styl. – mówi Michał Wojewodzic.

– Stylowa, modna, wykonana z największą starannością i przy użyciu najlepszych jakościowo materiałów! Tak możemy określić najnowszą kolekcję marki Wojewodzic. Torebki opatrzone biżuteryjnym akcentem, szalenie zmysłowym printem zwierzęcym. Praktyczne i funkcjonalne, w najmodniejszych kolorach i wzorach sezonu.– wylicza stylistka Ewa Nierzwicka.

adamska

Modelka: Ilona Adamska
Fotograf: Dorota Czoch
Stylizacja: Ewa Nierzwicka
Makijaż, fryzura: Aleksandra Kozibąk

Poznaj pełną ofertę firmy wchodząc na stronę www.wojewodzic.com.pl

pasja

Malwina Kurzawa o plusach i minusach w modelingu

Malwina Kurzawa 20 letnia dziewczyna z Rzeszowa, studentka psychologii w Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Finalistka Miss Earth Poland 2018 i finalistka Queen of the year. Ma za sobą  nie jedną kampanie reklamową, spełnia własne marzenia, a swoje podboje zaczyna od Warszawy. 

IMG_8381fb

Fot. Krzysztof Łokaj, na zdjęciu Malwina Kurzawa podczas sesji dla marki VISSAVI

Kiedy postanowiłaś zostać modelką i skąd pomysł na modeling?

Samym modelingiem zajmuję się od 5 lat. Właściwie od zawsze interesowałam się modą. Pasją zaraziła mnie moja mama wraz z babcią. Modeling dał mi szanse bliższego poznania świata mody. Bycie modelką to nie tylko noszenie zaprojektowanych ubrań na wybiegu, czy sesje zdjęciowe. Pracując w tym zawodzie mam szanse poznać tzw. „zaplecze”. Widzę nie raz  jak powstają pokazy, kolekcję oraz na czym polega praca stylisty,  projektanta czy wizażystki. Osoby, które tworzą pokazy są moimi autorytetami, a modeling dał mi tą szanse by ich poznać.

Czasami jest tak że to rodzice wybierają karierę zawodową swoich pociech. Jak było w Twoim przypadku?

Myślę, że moja mama trochę się do tego przyczyniła- zawsze mi powtarzała: Spróbuj – warto próbować. Pierwszy moment znaczący był 5 lat temu – 8 marca, w dniu kobiet na zakupach. Wewnątrz galerii, w jednym ze sklepów odbywał się casting. Za namową mamy wzięłam udział i udało się. Można powiedzieć, że była to pierwsza iskierka, która zapoczątkowała kolejne sesje. Jestem bardzo wdzięczna mamie, że motywowała mnie tak w zaparte. Teraz wiem, że warto próbować.

Czy masz jakieś osiągnięcia w konkursach piękności?

Uważam, że moim największym osiągnięciem (w kontekście konkursów piękności) był tegoroczny udział w Miss Earth Poland. Było to moje pierwsze uczestnictwo w wyborach piękności. O Miss Queen of the Year dowiedziałam się na stronie maxmodels.pl, gdzie otrzymałam zaproszenie na multi-casting. Po castingu dostałam się do półfinału, a 10 listopada będę brała udział w finale w clubie Nova Maska. Droga od castingu do finału trwa kilka miesięcy. Uczestniczyłam też w castingu do Top Model, niestety nie dostałam się do programu.

Co jest najtrudniejsze w modelingu?

Modelka to nie tylko zawód. Ważna jest dieta i wygląd, ale najważniejszy jest rozwój mentalny – należy reprezentować sobą również piękno wewnętrzne. Swoją postawą przyczyniamy się do tego czy ktoś chce z nami współpracować, czy też nie.

Jak wygląda dieta modelki, czy jednak to kwestia przemiany materii?

Na pewno dużo zależy od genów, predyspozycji modelki. W diecie nie chodzi tylko o kalorię, trzeba po prostu zwracać większą uwagę na to, co się je. Oprócz diety, bardzo ważna jest aktywność fizyczna. Uważam, że 70 % to kwestia dobrej diety a 30 % to ćwiczenia. Te dwa elementy świetnie działają, jeśli dbamy o ich regularność.

IMG_7496fb

Fot. Krzysztof Łokaj, na zdjęciu Malwina Kurzawa podczas sesji dla marki VISSAVI

Kto jest dla Ciebie inspiracją?

Blogerzy modowi. Oni nie tylko pokazują czym jest moda, oraz co jest najmodniejsze w danym sezonie. Fashioniści również uczestniczą w rożnego rodzaju kampaniach, eventach, projektach międzynarodowych –  a co za tym idzie wnoszą większy przekaz, pomagają i inspirują innych. Osobiście również staram się na bieżąco informować swoich obserwatorów na Instagramie o moich projektach. Zapraszam do śledzenia moich modowych wojaży! (https://www.instagram.com/malwinakurzawa/?hl=pl).

 

Monika Chrzanowska, Pasja gwiazd

Monika Chrzanowska o byciu i nie byciu aktorką

32294232_2433692263323109_688697627956477952_n

fot.: własność Moniki Chrzanowskiej

Wychowała się we Włocławku, w dzieciństwie nazywali ją kujonem, dla śp. Taty zdecydowała się na uczestnictwo w wyborach Miss. Ukończyła Szkołę Aktorską Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku Międzynarodowego Stowarzyszenia Teatrów dla Dzieci i Młodzieży „Assitej” w Warszawie i zdała egzamin państwowy Aktora Dramatycznego. Piękna, zdolna, młoda aktorka, która kocha podróże.

Odebrałaś kilka ról serialowych, którą najmilej wspominasz?

Mimo pewnego stażu, nadal uważam się za początkującą aktorkę, stąd moje serialowe aktorstwo jest… można powiedzieć takie, jak każdego początkującego aktora, który mierzy się zazwyczaj z rolami epizodycznymi w różnych produkcjach. Na bazie tych doświadczeń, zarówno swoich, jak i koleżanek i kolegów, (którzy są w moim wieku i z podobnym doświadczeniem), trudno w Polsce o dobrą agencję aktorską, która zadba kompleksowo o nasz rozwój „na starcie”. Niezwykle istotne jest to, aby agencja dawała nam możliwości uczestniczenia w castingach serialowo- filmowych. Niestety nie jest to oczywiste i większość z nas uczestnicy w tego typu bardzo, bardzo rzadko. W serialach grywam głównie epizody. Także w Klanie, w którym jestem już 8 lat, moja rola sprowadza się do niewielkiego epizodu. Prawdziwym przełomem jest dla mnie główna rola w filmie „Angel.a”, który swoją kinową premierę planuje na rok 2019. Jest to dla mnie tym ważniejsza produkcja, że „Angel.a” to gatunek science fiction, który to w Polsce dopiero raczkuje. Cieszę się niezmiernie, że mogę być częścią tego projektu. Ponadto jest to film, który był dla mnie niemałym wyzwaniem z racji konieczności zaprezentowania umiejętności walecznych. Jestem tam bowiem walczącym androidem… dziewczyną, która umarła i którą ojciec, najkrócej mówiąc, przetworzył w postać robota.

Pracowałaś swojego czasu jako modelka, fotomodelka, brałaś udział w wyborach Miss. Jak wspominasz swoje uczestnictwo w wyborach Miss?

O….mamo! To było 8 lat temu! Całość oceniam jako dość zaskakujący proces. Rok przed uczestnictwem zmarł mój Tato, który zawsze sugerował mi abym zdecydowała się wziąć udział w tego typu konkursie. Byliśmy oboje wiernymi fanami Miss Polonii i rokrocznie wspólnie oglądaliśmy transmisję wyborów. Kiedy Tato odszedł a chwilę później, dość przypadkowo na mojej uczelni (studiowałam również Turystykę i Rekreację oraz Geografię), pojawiła się okazja wzięcia udziału w castingu na Miss SGGW- zdecydowałam się tak właśnie spędzić wolne popołudnie. Taka decyzja… trochę dla niego. Okazało się, że wygrana w tych wyborach prowadzi następnie dalej do konkursu Miss Polonia Mazowsza, o czym wcześniej nawet nie wiedziałam. Tak, krok po kroku dotarłam do ćwierćfinału Miss Polonii 2010. No i niestety wspominam ten etap jako wielką porażkę, ponieważ miałam bardzo rozkloszowaną suknię z dużą ilością warstw i potknęłam się o jedną z nich na schodach, prowadzących bezpośrednio na scenę. Na pewno ten moment zapamiętam!

44712462_2174483712792961_755433959378124800_n(1)

Fot.: Monika Chrzanowska i ja w dniu wywiadu

Jakie pasję masz w życiu- czy jest nią aktorstwo, czy jednak podróżowanie które tak lubisz?

Bardzo kocham to, co robię lecz zdaję sobie sprawę, że jest to trudny zawód. Brakuje mi w nim stabilizacji a czuję coraz większą presję. Mam już skończone 29 lat. Moi rówieśnicy często są już w tym momencie u szczytu kariery, budują karierę, domy, rodziny. W aktorstwie wszystko jest wielką sinusoidą. Ponadto moje 29 lat, choć wydaje się młodym wiekiem w aktorstwie odbierane jest inaczej. Tutaj- im wcześniej się zacznie I do czegoś dotrze, tym lepiej. Niewielu udaje się zacząć późno i dojść do czegoś… „wielkiego”. Mimo wszystko nie zamieniłabym się na pracę, np.w korporacji. Kocham zwłaszcza teatr, lecz z obserwacji wynika, że mnie bardziej „kocha” kamera. Jeśli zaś o podróże chodzi to faktycznie jest to moja druga wielka pasja i mam nadzieję, że wkrótce przekuje się również na II sposób życia. Chciałabym mieć swój program podróżniczy- to takie moje kolejne marzenie.