uroda

Less is More to wegańskie kosmetyki, które tworzone są z pasją

Less is More to marka rodzinna, oparta na pasji do zdrowego stylu życia, miłości do zwierząt i planety. Naturalne, wegańskie kosmetyki Less is More to kremy, które sprawdzą się do każdego rodzaju skóry. Marka również wspiera zwierzęta, a w szczególności psy ze Stowarzyszenia Mopsy w Potrzebie. Wywiadu udzieliła właścicielka marki Less is More Nina Matuszewska

IMG_5985

Skąd pomysł na stworzenie marki kosmetycznej wegańskiej?

Pomysł na stworzenie własnych kosmetyków zrodził się dość dawno. W czasach licealnych miałam ogromny problem z trądzikiem i szukałam ratunku dla swojej cery i wtedy też zaczęło się testowanie wielu naturalnych kosmetyków. Część z nich była świetna, ale zawsze było to COŚ w składzie czego brakowało lub co przeszkadzało mojej skórze. Szukałam tak przez długi czas, aż do niedawna kiedy Marek- obecny narzeczony, a zaraz mąż i rozum marki Less is More 🙂 powiedział “Jeśli nie możesz znaleźć idealnego kremu-zrób własny” i tak właśnie to się zaczęło! Nie wyobrażamy sobie tworzyć innych produktów niż wegańskie, ponieważ my również jesteśmy na diecie roślinnej i staramy troszczyć się o wszystkie zwierzęta.

Jak dobrać odpowiednie wegański krem do twarzy?

Bardzo dużo zależy od typu skóry jaki mamy i potrzeb jakie ona ma na dany moment. Krem do twarzy Jojoba z Lukrecją świetnie sprawdza się u mnie pod makijaż, szczególnie latem. Delikatnie matuje moją skórę przy tym dając jej optymalny poziom nawilżenia. Baobab i Aloes natomiast spisują się idealnie gdy moja skóra woła o mocniejsze nawilżenie i regenerację. Mamy oczywiście na stronie informację, jaki typ skóry polubi się bardziej z którym kremem, ale zaznaczamy naszym klientom, aby za bardzo do tego się nie przywiązywały! 🙂 Ja mając cerę mieszaną w stronę suchej używam obu, po prostu trzeba słuchać potrzeb swojej skóry bo one również się zmieniają choćby z porami roku.

IMG_6729

Jeśli chodzi o nawilżenie pod oczami czy tylko kosmetyk wystarczy?

Skóra wokół oczu jest dużo bardziej delikatna i cieńsza niż na reszcie twarzy przez co wymaga specjalnego traktowania, aby długo wyglądała młodo i zdrowo. Mam wrażenie, że dopiero od niedawna doceniamy kremy pod oczy! Kiedyś usłyszałam, że kremów pod oczy używa się dopiero po 40stce, a to spory błąd. Jeśli chcemy mieć gładką skórę to musimy zapobiegać procesom starzenia już we wcześniejszych latach. Oczywiście sam krem nie wystarczy i my to również podkreślamy, picie odpowiedniej ilości wody, zdrowy tryb życia, a przede wszystkim dieta ma ogromne znaczenie.

Co jest ideą marki Less is More?

Less is More czyli mniej znaczy więcej to kwintesencja naszej filozofii. W dzisiejszych czasach ludzie trochę zapominają o jakości na rzecz ilości i zatracają się w konsumpcyjnym stylu życia, my wolimy mieć jeden krem, czy jeden t-shirt, ale jakościowo najlepszy z możliwych. Ideą marki jest także tworzyć produkty które wyglądem i jakością są premium, ale w przystępnej cenie. Mamy świadomość, że nie każdego stać na kosmetyki z drogerii luksusowych lub nie każdy po prostu lubi wydawać duże sumy na produkty pielęgnacyjne i pokazujemy, że można kupić coś taniej, ale nie znaczy, że jest to gorsze.

Czy marka Less is More działa też społecznie?

Tak! Na naszej stronie jest nawet zakładka POMAGAMY którą w przyszłości bardzo chcielibyśmy rozbudowywać. Na ten moment pomagamy Stowarzyszeniu Mopsy w Potrzebie, ponieważ sami mamy mopsa Franka i wiemy jak kochające i oddane są to pieski.

Kochamy zwierzęta i ich cierpienie bardzo w nas uderza więc naszym marzeniem jest pomoc jak największej liczbie schroniskom w przyszłości. Tak naprawdę kupując nasz krem po części pomaga się zwierzakom i to jest wspaniałe!

IMG_6365

Czy kosmetyki Less is More mogą używać również mężczyźni?

Czemu nie, sporo naszych klientek pisze do nas, że krem magicznie znika z ich toaletki, za sprawą ich partnerów! Design marki skierowany jest w stronę kobiet, ale działanie jest uniwersalne więc Panowie również mogą być zadowoleni z naszych produktów. Dostajemy także zapytania od mężczyzn więc kto wie, może stworzymy też coś dla nich by nie czuli się w świecie kosmetycznym pominięci.

Must have marki Less is More jest…?

Krem pod oczy Werbena z Kawą i butelka wody – nawilżamy na zewnątrz i od środka.

Co my klientki możemy życzyć marce Less is More?

Chyba tylko tego, by otaczały nas tak wspaniałe i ciepłe kobiety jak teraz! Nasze klientki są naszą największą motywacją.

Więcej na:

Home

 

uroda

Poczuj Moc wody siarczkowej na swoje skórze z marką Dr Duda

Polskie kosmetyki marki ,,Dr Duda,, są na bazie wody Siarczkowej!  Prawie 30 letnia historia marki i najwyższa jakość dla wymagających klientów tak w skrócie mogłabym powiedzieć o firmie Dr Duda. Więcej informacji o kosmetykach w wywiadzie z Panią Klaudią Dudą – wnuczką Romana Dudy, który jest twórca kosmetyków uzdrowiskowych.
DrDuda-banner-ajakarnica-1920x720px-v1 (2)
Skąd pomysł na stworzenie kosmetyków uzdrowiskowych na bazie wody siarczkowej?
W dużym skrócie – Dr Roman Duda nasz tata oraz dziadek pół swojego życia bada i badał wodę siarczkową  w Busku-Zdroju współpracując  z Buskimi balneologami, dermatologami. Podczas zabiegów leczniczych – kąpieli siarczkowych kuracjuszy w Busku – Zdroju zauważono znaczną poprawę wyglądu skóry. Wówczas Dr Roman Duda zaczął prace nad produktami na bazie Wody Siarczkowej. Kosmetyki Uzdrowiskowe marki Dr Duda jako jedyne w Polsce powstają na bazie leczniczej wody siarczkowej pochodzącej z leczniczego źródła „Zuzanna” znajdującego się w miejscowości Las Winiarski koło Buska-Zdroju. To właśnie woda siarkowa odpowiada za ich unikalne właściwości pielęgnacyjne, których próżno szukać w zwykłych kosmetykach drogeryjnych.

Czy w XXI wieku trudno jest się utrzymać na rynku kosmetycznych wśród tak licznych marek kosmetycznych „naturalnych”?

 

Kosmetyki naturalne to trend który przemija, trudno stwierdzić który produkt jest tak naprawdę naturalny bo przecież każdy kosmetyk ma i musi mieć jakiś konserwant. Kosmetyk przede wszystkim powinien być bezpieczny dla skóry. Produkujemy kosmetyki ze składem pochodzenia naturalnego oraz na bazie leczniczej wody siarczkowej, wyjątkowe właściwości tej wody takie jak nawilżenie, odżywienie, poprawa elastyczności skóry i napięcia wyróżnia nasze produkty, Kierujemy się minimalizmem recepturowym – nie ilość ale jakość i odpowiedni dobór składników w kosmetyku tworzą nasze produkty skutecznymi i przyjemnymi w użyciu. Jesteśmy firmą rodzinną, tworzymy nasze produkty z sercem, sami ich używamy. Jeśli produkt jest dobry każdy kto go spróbuje po niego wraca:)
Projekt bez tytułu (94)
Jak właściwie dobrać krem do cery i czym się sugerować?
Warto wybrać się do dermatologa aby dowiedzieć się jaki rodzaj skóry posiadamy. Ważna jest codzienna odpowiednia pielęgnacja której podstawą jest nawilżenie skóry, krem powinien być lekki, szybko się wchłaniać i nie zapychać porów. Taki jest buski Krem SIarczkowy z witaminą https://sklep-drduda.pl/produkt/buski-krem-siarczkowy-z-wit-ae-dr-duda-krem-siarkowy/ – bardzo silnie nawilża dzięki obecności Wody Siarczkowej. Każda skóra potrzebuje nawilżenia od wewnątrz jak i od zewnątrz, pamiętajmy o piciu wody minim. 2 litry dziennie. Skóry problematyczna taka jak trądzikowa jest bardziej wymagająca – proponujemy Krem ACNE MINERAL w połączeniu z żelem Acne Mineral – to moc wody siarczkowej połączonej z 6 różnymi olejkami które sprawiają że wykwity znikają a skóra jest NAWILŻONA dzięki wodzie siarczkowej. Jest to ważne bo zwykle kremy na trądzik strasznie wysuszają skórę. Skóra 35 plus to niewątpliwie Kremożel NONI – owoc noni silnie odżywia i napina skórę a woda siarczkowa ją nawilża.
Jaki wpływ na skórę ma woda siarczkowa w kosmetykach?
KOSMETYKI UZDROWISKOWE SIARCZKOWE (Dr Duda) wykorzystują działanie siarczków oraz mikro-i makroelementów na powierzchnię skóry, dzięki czemu:
• zmiękczają i delikatnie złuszczają naskórek, co sprawia, że skóra staje się miękka w dotyku i sprężysta,
• wykazują właściwości pielęgnacyjne i regeneracyjne, dlatego bardzo dobrze sprawdzają się w pielęgnacji skóry suchej lub zrogowaciałej oraz nadmiernie złuszczającej się,
• działają jak naturalny peeling już od momentu kontaktu skóry z wodą siarczkową zawartą w kosmetykach siarczkowych, ponieważ następuje łagodne złuszczanie naskórka, a następnie stymulacja procesów jej odnowy, dzięki czemu skórę nawilżają, odżywiają i ujędrniają,

 • kosmetyki siarczkowe i borowinowo – solankowe podczas masażu i automasażu pobudzają mikrokrążenie, powodują lepsze ukrwienie oraz stymulują metabolizm skóry.

Kosmetyki uzdrowiskowe marki „Dr Duda” zawsze tworzone były i są przy udziale dermatologów, kosmetologów oraz farmaceutów i w wielu przypadkach rozwiązują trudne problemy pielęgnacyjne skóry.

Regularne stosowanie kosmetyków i kremów na bazie wody siarczkowej:
• redukuje zmarszczki oraz zapobiega powstawaniu nowych,
• poprawia ogólną kondycję skóry i zwiększa jej elastyczność,
• rozjaśnia cerę, zmniejsza przebarwienia, wybiela plamy i piegi,
• zmniejsza pory i redukuje blizny potrądzikowe,

Dodaj podtytuł (8)
Czy kosmetyki Dr Duda są dla każdego?
Tak, dla każdego! Każda skóra potrzebuje nawilżenia i odżywienia. Produkujemy kosmetyki wielozadaniowe i wielokierunkowe takie aby spełniały wiele funkcji i mogli ich używać wszyscy członkowie rodziny. np. Maska Siarczkowa do pielęgnacji ciała to prawdziwy hit. Pomaga skórze suchej i zrogowaciałej ale i łuszczycowej. Świetnie pielęgnuje suche partie ciała – łokcie stopy, idealnie nadaje się do masażu. Można ją stosować przed lub po kąpieli.  https://www.drduda.pl/pl/shop/kosmetyki-pl/maska-siarczkowa-do-pielegnacji-ciala-dr-duda-500g/
Kosmetyki Dr Duda to produkty które odpowiadają na wiele problemów pielęgnacyjnych skóry, każdy produkt możemy dostosować do swoich potrzeb. Ponadto duże ekonomiczne opakowania, bardzo wydajne i w dobrej cenie.
Co jest główną ideą marki Dr Duda?
Pielęgnacja Urody ale i Zdrowia
Jakie kosmetyki znajdziemy w ofercie Dr Duda?
W naszej ofercie kosmetyków siarczkowych znajduje się szeroka gama produktów na bazie autorskich receptur oraz wody siarczkowej:
• kremy na bazie składników pochodzenia naturalnego
• żele do kąpieli, mydła
• odżywki do skóry głowy
• odżywki do pielęgnacji włosów
• maski do pielęgnacji i masażu ciała
• szampony z bio siarką
• kremożele do całego ciała i twarzy
a także dwie linie premium PSORINOKOSMETYKI  do pielęgnacji skóry łuszczycowej oraz
ACNEKOSMETYKI do pielęgnacji skóry trądzikowej.https://www.drduda.pl/pl/produkty/
Must have marki Dr Duda to…? 
Żel Siarczkowy do kąpieli i pod prysznic Dr Duda – to wyjątkowy produkt, kąpiel która nie tylko „myje” ale nawilża, dobroczynne właściwości wody siarczkowej przenikają w głąb skóry a Ty czujesz się jak w prawdziwym SPA tylko w domu. Do tego zapach olejku sosnowego to prawdziwa uczta dla zmysłów:)
Co my klienci możemy życzyć marce Dr Duda?
Życzcie nam wytrwałości chociaż wytrwałość to nasze drugie imię:) Chcielibyśmy aby nasza marka była dalej doceniana aby każdy klient sięgał po nasze produkty wiedząc że są PIERWSZYMI W POLSCE kosmetykami Uzdrowiskowymi na bazie wody siarczkowej, że to autorski pomysł i receptury. Nie sprzedajemy tylko kosmetyków, sprzedajemy nasze Polskie nieodkryte złoto – wodę siarczkową. Produkujemy kosmetyki z pełnią zaangażowania oraz miłości do receptur naszego taty oraz dziadka Romana Dudy co daje nam siłę. Życzcie nam kolejnych 25 lat na rynku.

Poczujcie MOC WODY SIARCZKOWEJ – Dr Duda   https://sklep-drduda.pl/

Moda

Fabiola to nietuzinkowe torebki, które sam zaprojektujesz

Fabiola- czyli polskie torebki to firma, które od jakiegoś czasu podbija nasz rynek. Niewiele osób wie, że marka ta narodziła się w gminie Słupca, a dokładniej w Młodojewie. Tam właśnie zamieszkuje jej projektant Krystian Grzeszczak oraz Jego rodzina, która jest bardzo zaangażowana w tworzenie Fabioli. W rozmowie z nami zdradzili, jak wyglądały początki i jak firma prosperuje teraz. Polska marka Fabiola podbija świat polskich gwiazd show biznesu. Torebki od Fabioli nosi Agnieszka Mrozińska, Kamila Kamińska i Eliza Gwiazda. Co jest wyjątkowego w torebkach polskiej marki? A to, że są wykonane z najwyższej jakości skóry, szyte są ręcznie i w dodatku kolorystykę, krój i rozmiar wybierasz Ty sam.

fabiola

Co znaczy nazwa Fabiola?

Fabiola to inaczej marzenie. Marzenie aby resztę życia robić co się lubi to bardzo proste prawda? A zarazem jednak bardzo trudne jeśli wszystko trzeba zbudować samemu. Idąc poprzez życie bawimy się i uczymy, zakładamy rodzinę dążymy by po prostu nie brakło ważnych rzeczy i człowiek orientuje się że to już 40 lat. Dom wybudowany, pół tysiąca drzew rośnie zamiast syna córki bliźniaczki co dalej? Marzenia? Pracując 23 lata w zawodzie kaletnika człowiek zakochuję się już pierwszego dnia w zapachu skóry po roku docenia strukturę i właściwości którego nie mogą podrobić i uzyskać chemicy w sztuczny sposób tutaj wszystko jest naturalne narzędzia, okucia i przede wszystkim skóra. Skóra która wymaga od nasz tego najcenniejszego … czasu.

Na studia z Wzornictwa Przemysłowego wybrałem się w wieku 36 lat, troszkę spóźniona miłość ale wcześniej pamiętacie pracowałem by nie brakło ważnych rzeczy. Na pierwsze zaliczenie zaprojektowałem zestaw sztućców na drugie zaliczenie biurko z trzecim zaliczeniem nie można już było się oszukiwać, powstał produkt z filcu wikliny i skóry moja pierwszy projekt torebki damskiej i tak po małych trzech latach jesteśmy w finale Top Avanti 2017 stając w konkury z takimi markami jak Ochnik, Gino Rossi czy Kazar. Trzy lata migły… mało snu i wspomnienie jakby to był jeden długi dzień, meczący ale wspaniały dzień. Dziś w pracowni Pracuję praktycznie rodzina, żona która od początku szyła i nadal szyje, siostra, mama, szwagierka, oraz sąsiadka Kasia. Córki zaglądają w wakacje i weekendy uczą się kroić pakować i wysyłać torebki. Co do żony, to chyba nawet ona bardziej jest Fabiolą, od początku zawsze jest obok i mogę tylko powiedzieć tak ! szyjemy z sercem. Kroimy szyjemy spędzamy razem całe dnie, rzadko się kłócimy raczej zmęczenie i uśmiech mamy na twarzy, jesteśmy razem i u siebie…. tak to było moim marzeniem

Od kiedy istnieje Fabiola?

W 2015 roku powstała moja własna marka – Fabiola. Od tego czasu flagowe modele moich torebek: Fabioletka i Masika, na dobre zagościły na ulicach, nie tylko polskich miast. Znalazły uznanie w oczach Pań, które cenią umiejętne połączenie designu i jakości wykonania z codzienną użytecznością, stając się wyborem wielu Pań. To początek mojej drogi. Wciąż poszerzam swoje horyzonty artystyczne, poszukując inspiracji każdego dnia. Chcę tworzyć piękne torebki, które staną się absolutnym MUST HAVE nie sezonu, nie roku, ale na stałe zagoszczą w damskich stylizacjach. Fabiola – marzenie na wyciągnięcie ręki.

Amelia-w-rozmiarze-s.-skóra-czarna-krojodyl-połysk-600x600

Skąd Pan, jako projektant czerpie inspiracje na torebki, a teraz również na paski, które od niedawna są w Państwa ofercie?

Nie da się nie oglądać trendów, jakie panują na świecie. Czy u Diora, Chanel, czy u Fendi. Trendy trzeba podpatrywać i poszukiwać wydarzenia z naszym polskim, regionalnym rynkiem. Moda na kolory, czy na modele przychodzi do nas z pewnym opóźnieniem. Tak np. nasze nowe logo, jest jeszcze różnie przyjmowane. Nie którzy mówią, że jest zbyt duże do tych torebek. Sam pomysł jest zainspirowany Guccim, który logo ma także na pasku skórzanym. My również posiadamy takowe w swojej ofercie. Logo miało wywodzić się z naszego starego logotypu, ale miało połączyć funkcję dużego fajnego logo, które może być jednocześnie klamrą na pasku. Teraz jesteśmy w trakcie dużej kampanii, rozsyłamy masę torebek i pasków po Polsce. Dziewczyny dopiero zaczną je zakładać i jestem ciekawy, jak to się u nas przyjmie. Z kolorami też jest podobnie, nie wszystkie kolory się u nas przyjmują. Musimy także pamiętać, że potrzebujemy technologii, jeszcze lepszych maszyn. Mamy zamiar się rozwijać, nasze projekty chcemy jeszcze lepiej dopracowywać, a przy okazji nie bić ceną. Torebki są różnorodne- zarówno z filcu jak i ze skóry, kolorów również jest wiele. Wszystkie są jednak wyjątkowe. Skóry sam wybieram, bo to trzeba sprawdzić osobiście, dotknąć je. Skóry dzielimy u nas na dwa rodzaje- zamsze, które kupujemy w Polsce w Rabce, skóry licowe zaś kupujemy ze skór włoskich. Są to końcówki stoków, z najlepszej garbarni włoskiej, która produkuje dla markowych torebek np. Fendi czy Prada. Dla nich 3 wałki końcówki koloru to praktycznie żadna produkcja. Dlatego też torebki, które oferujemy, wydaje mi się, są w dobrych cenach. Gdybyśmy tą samą torebkę uszyli ze skóry z polskiej garbarni, ta torebka musiałaby być droższa przynajmniej o 30%. Cena naszej torebki jest to 50% cena skóry i ok. 50% robocizny, więc koszt skóry bardzo rzutuje na produkt. My szyjemy dla odbiorcy docelowego. Jest to sprzedaż detaliczna, fajnie bo mamy kontakt z kupującym i natychmiastową recenzję naszej pracy.

Wasze motto i hasło to „Szyta z sercem”-co to oznacza?

Szyta z sercem, czyli wykonana ze spokojem, sercem, zrobiona jak najlepiej potrafimy. Każda torebka jest inna, do każdej podchodzi się indywidualnie i to jest fajne, że nie tłucze się jednego modelu dniami. Każda jest z serca.

Jakie macie plany i czego Wam życzyć?

Planujemy żyć spokojnie, a życzyć nam można takiej sprzedaży, jaką mamy teraz, może ciut większej, albo dokładnie takiej samej. Tego, żebyśmy cały czas się uczyli, potrafili wyciągać wnioski i się rozwijać. Klientów takich jakich mamy teraz, i chyba więcej nic nie potrzebujemy. Jedynie, zdrowia oczywiście.

Więcej na:

Nowa strona główna

uroda

Natu Handmade z pasji do naturalnej pielęgnacji

Natu handmade zostało podyktowane potrzebami serca i skóry. Zamiłowanie do naturalnych produktów nasilało się w nas latami, zwiększając wymagania wobec stosowanych kosmetyków (nasze progi okazały się jednak zbyt wysokie na lisie nogi), aby w końcu zaowocować stworzeniem własnych wydobywaczy piękna. Tak o swoich kosmetykach mówią właścicielki marki.

69598186_654200721750847_782985302703603712_n(1).jpg

Skąd pomysł na stworzenie marki Natu Handmade?

Powstanie Natu Handmade zostało podyktowane potrzebami serca i skóry. Zamiłowanie do naturalnych produktów nasilało się w nas latami, zwiększając wymagania wobec stosowanych kosmetyków (nasze progi okazały się jednak zbyt wysokie na lisie nogi), aby w końcu zaowocować stworzeniem własnych wydobywaczy piękna.

Czym wyróżniają się Państwa produkty?

W naszych kosmetykach znajdziecie przede wszystkim dużo naszego serca, bo kochamy dawać luksus. Znajdziecie też oleje zimnotłoczone, nierafinowane, antyoksydanty, które spowalniają uszkodzenia komórek, naturalne składniki, które dogłębnie odżywiają, natłuszczają i nawilżają skórę, a także takie, które wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, posiadają naturalne filtry przeciwsłoneczne, regulują gospodarkę wydzielniczą gruczołów łojowych. Obecne są również witaminy A, E, F, B1, B3, B6, biotyna, związki mineralne m.in. cynku, selenu, magnezu, wapnia, żelaza, sodu i potasu i wiele innych skarbów natury.

Jakie kosmetyki najczęściej zamawiają/kupują klientki?

Bardzo różnie, latem dorabiamy najwięcej dezodorantów i dolewamy hydrolaty do buteleczek. Natomiast w okresie zimowym nasze klientki uwielbiają korzystać z olejku, balsamu do ust, kremów.

Czy używanie przez Pań produktów naturalnych sprawia, że Panie są bardziej świadome bogactwa natury?

Jasne, że tak. Fascynuje nas prawdziwe piękno. Prawdziwe. Nie to prezentowane w reklamach i na okładkach magazynów. Głębia w człowieku to piękno, jego szacunek do siebie i innych, mądrość i spokój bijące z oczu, zmarszczki jako znak dobrze przeżytych dni to także piękno, i skóra, która lśni, która promienieje radością, bo odpowiednio się o nią dba. Znamy się na prawdziwym pięknie, wiemy, czego potrzeba, żeby je podkreślać i wydobywać (nie tuszujemy urody, nie stosujemy składników, które udają, że dbają o cerę).

Czy kosmetyki Natu są dla każdego?

Nasze wyroby kierujemy do ludzi świadomych, do takich, którzy widzą różnicę, którym nie jest wszystko jedno, którzy chcą sobie i swoim dzieciom dać to, co najlepsze. Kosmetyki Natu są dla tych, którzy czują, że obok składników ważne jest też to, kto tworzy coś, z czego będziemy korzystać, bo we wszystkim jest jakaś energia, a my dzielimy się naszą jasną stroną mocy

Czego marka Natu i jej właścicielki pragną na nowy rok?

Mamy ograniczone moce przerobowe i nie chcemy tego zmieniać, bo macie nas czuć w każdym kosmetyku. Jesteśmy bardzo wdzięczne za cierpliwe czekanie na to, co mamy do zaoferowania. Pragniemy aby Nowy Rok przyniósł nam dużo nowych pomysłów i rozwiązań, aby nasza marka dobrze się rozwijała, ale nadal w naszym rytmie i w stylu less waste.

Home

uroda

MOKOSH polska marka stworzona z pasji do naturalnych kosmetyków

Mokosh to nazwa firmy pochodząca od starosłowiańskiej Mokosz, bogini ziemi, wilgoci, urodzaju i płodności, która w pradawnych wierzeniach opiekowała się plonami i kobietami. Mokosh korzysta z jej darów tworząc receptury swoich kosmetyków. Do ich produkcji używane są jedynie starannie wyselekcjonowane, w większości organiczne surowce o potwierdzonym działaniu. A kto kryje się za marką Mokosh? Dwie kobiety biznesu, które świetnie rozumieją rynek kosmetyczny.

IMG_1557Na zdjęciu: właścicielki MOKOSH- Ania Didiuk w białej bluzce, Ania Rutkowska- Didiuk w niebieskiej sukience

Skąd pomysł na stworzenie marki MOKOSH?

Polska marka MOKOSH została założona przez dwie Anie – szwagierkę i bratową. Pomysł na markę zrodził się z prywatnej potrzeby stosowania kosmetyków naturalnych. Ania Didiuk, która już jako nastolatka wspierała swoją mamę w krakowskim gabinecie kosmetycznym, a później stała się kosmetologiem i aktywnym szkoleniowcem z technik masażu połączyła siły ze swoją szwagierką – Anią Rutkowską-Didiuk – psychologiem biznesu, szkoleniowcem i fotografem. Wspólnie w kwietniu 2014 roku zarejestrowały firmę noszącą w nazwie imię starosłowiańskiej bogini Mokosz. W pradawnych wierzeniach była patronką kobiet, urodzaju, gleby i wody, a dziś za sprawą polskiej manufaktury kosmetycznej staje się synonimem kosmetyków naturalnych.

Czym wyróżnia się marka na rynku kosmetycznym?

Każdy mógłby powiedzieć, że jego marka wyróżnia się wysoką jakością. Realnie weryfikuje to czas. W dobie dzisiejszej świadomości Klientów nie można sobie pozwolić na niską jakość aby utrzymać się na rynku. Zatem najwyższa jakość jest naszym absolutnym standardem i minimum, a MOKOSH wyróżnia też wiele innych aspektów. Przede wszystkim jesteśmy bezpośrednim producentem naszych kosmetyków. Dzięki temu zapewniamy sobie możliwość kontroli każdego etapu produkcji i wygodę produkowania mniejszych partii w krótszych odstępach czasu. Dzięki temu Klienci mają gwarancję bezpieczeństwa i świeżości produktów zamawianych z naszego sklepu. Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale jesteśmy marką profesjonalną. Od samego początku istnienia firmy dzięki wiedzy Ani Didiuk (a dziś już całego Zespołu szkoleniowego) tworzymy autorskie zabiegi i rytuały do salonów kosmetycznych i SPA. Wybieramy 4 i 5 gwiazdkowe hotele, ale obsługujemy też mniejsze punkty, a wszystkie nazywamy Miejscami MOKOSH. (znajdziecie je na stronie mokosh.pl w zakładce O nas). Niewątpliwie wyróżnia nas również design oraz kultowe już produkty. Najlepszym przykładem jest naturalny balsam brązujący Pomarańcza z cynamonem. Został wielokrotnie nagrodzony i zauważony przez brytyjskiego Vogue. Wierzymy, że MOKOSH staje się międzynarodową wizytówką Polski na rynkach kosmetycznych. To jednak nie wszystko. Mokosh Cosmetics to również świadomy styl życia i jako ludzie tworzący nasz Zespół ciągle szukamy nowych rozwiązań na rzecz zrównoważonego rozwoju, uczymy się od innych i staramy się dzielić wiedzą z partnerami. Jako Zespół mamy za sobą sprzątanie świata (a mamy w planach kolejne akcje), zmieniliśmy opakowania kosmetyków MOKOSH na szklane, zmniejszyliśmy grubość tektury używanej do produktów, wybieramy papier pochodzący z recyklingu do produkcji ulotek, zrezygnowaliśmy z wody butelkowanej na rzecz montażu filtra magnezowego w kranie, a z tej okazji każdy pracownik otrzymał szklaną butelkę ze swoim imieniem. Nie wyobrażamy sobie komunikowania bycia eko bez gotowości do działania. To się często dzieje, ale nie u nas z czego jesteśmy dumni. Zapraszamy wszystkie firmy (z każdej branży) do projektu #ZiemiaToDom. Szczegóły na naszej stronie.

Naturalne składniki, piękne opakowania, zapach. Na co najczęściej zwracają uwagę klientki podczas zakupów?

To bardzo ciekawe bo z czasem pytania się zmieniają. Gdy otworzyliśmy MOKOSH pytano nas „czy to naturalne?”,”czy to polska marka?”, a dziś otrzymujemy szczegółowe pytania odnośnie konkretnych składników lub etapów produkcji. Bardzo nas to cieszy bo oznacza to ciągle rosnącą świadomość i wiedzę Klientów.

Sprzatanie_bez_plastiku(1)Na zdjęciu: ekipa, która tworzy markę MOKOSH

Piękno tkwi w każdej z Nas. Czy rozważają Państwo stworzenie linii kosmetyków dla mężczyzn?

Klientami MOKOSH są coraz częściej Panowie. Wybierają naszą kolekcję MOKOSH icon, naturalne oleje, olejki eteryczne czy kremy do twarzy. Na pewno nadejdzie dzień, w którym stworzymy dedykowaną kolekcję dla mężczyzn ale na ten moment nie mamy konkretnego terminu, ale próby kosmetyków już powstają. Obecnie jednak skupiamy się na tych uniwersalnych produktach.

Więcej wolnego czasu, a może więcej pomysłów. Czego pragną kobiety, które stworzyły markę MOKOSH?

Pomysłów na pewno nam nie brakuje i często mamy więcej planów niż możliwości czasowych na ich realizację. Można powiedzieć, że dodatkowe dwie doby w tygodniu byłyby idealne (jedna na plany zawodowe, a druga prywatne), ale nasze marzenia zawodowe skupiają się na rynkach międzynarodowych, budowaniu świadomości odnośnie ekologii i zmianie świata na taki, który będzie rozwijał się w zgodzie z naturą. Bo przecież, „Ziemia to dom”.