uroda

Moja Farma Urody naturalne kosmetyki z Podlasia

Moja Farma Urody to firma, która działa na Podlasiu. Niezwykłe kosmetyki, które powstają z łąk, ziem podlaskich, a wszystko to z miłości do natury. Produkty z Podlaskiej Farmy Urody sprzedają na całym świecie, od Europy poprzez USA, Kanadę i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jednakże ilość produktów jest ograniczona ponieważ wszystko tworzą  tylko z tego co rośnie na farmie, dlatego niektóre produkty dostępne są tylko np. 3 miesiące po zbiorach.

 

farmaNa zdjęciu: Pani Monika Górska, współzałożycielka Mojej Farmy Urody

Skąd pomysł na nazwę marki i czemu właśnie kosmetyki?

Nazwa marki jest prawdziwym i wspaniałym miejscem na Podlasiu gdzie prowadzimy naszą ekologiczną farmę na której rosną wszystkie wspaniałości dla urody z których powstają nasze produkty, to tutaj uprawiamy nagietek, pokrzywę, maliny, Acmelle, Jarmuż, marchew, buraczki, szałwię i wiele innych wspaniałości z których powstają słoiczki pełne wspaniałego pokarmu dla skóry. Oprócz pokarmu do pielęgnacji skóry, tworzymy również ekologiczną żywność, jednakże mamy już na nią tyle zapisów iż nie możemy jej dodatkowo sprzedawać ponieważ wszystko już jest zarezerwowane. Spora cześć naszych warzyw, ziół i owoców jest przeznaczana dla naszej marki zagranicznej SkinBioFood, także sporo się u nas dzieje. Mamy również swoją olejarnię dlatego nasze produkty są tam wspaniale świeże i uwielbiam chyba najbardziej kiedy tłoczymy olej z truskawek i malin…pachnie wspaniale. Ach i jeszcze pasieka z pszczółkami w otulinie Puszczy Białowieskiej, to właśnie z jej darów powstają np. sokowe maseczki.

Czym moja farma urody się wyróżnia?

Dla naszych cudownych klientek tworzymy zdrowy i prawdziwy pokarm dla skóry, to dużo więcej niż kosmetyki naturalne ponieważ nasze produkty są w 100% tak naturalne że jadalne. Jak to powiedziała kiedyś prezenterka z Pytania na Śniadanie o naszych produktach „ to jest taka uczta dla skóry”. Maseczka jarmużowa, krem zielony koktajl, balsamy na usta to wszystko można zjeść. Bardzo wierzymy również w produkty NATURALNE & LOKALNE oznacza to że wszystko tworzymy z lokalnych surowców, w małych ilościach, dlatego niektóre produkty są limitowane np. w tym sezonie już został wyprzedany peeling rabarbarowy i sokowa maseczka z malinami i witaminą C, będę dopiero dostępne po przyszłorocznych zbiorach.

Z jakimi problemami skóry borykają się Polki?

Wydaje mi się iż największym problemem jest nadmiernie przesuszona skóra a wynika to bardzo często ze stosowania mocnych środków myjących oraz pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach, podróżowania samochodem, pociągiem, samolotem. Z braku nawilżenia skóry wynika większość problemów jak stany zapalne, utrata jędrności, szybko pojawiające się zmarszczki, nadmierne łuszczenie się skóry. Drugim problemem są stany zapalne, bardzo często niewiadomego pochodzenia, ja jako biochemik mam swoje podejrzenia co do niektórych dodatków do żywności które to powodują, dlatego tak często konsultuję również klientki odnośnie zdrowej diety.

Czemu tak ważny jest skład w kosmetykach i czy coraz więcej kobiet jest eko?

A jak ważne jest to co jesz codziennie na śniadanie, obiad i kolację ? no właśnie – bardzo i tak samo ważne jest to czym karmisz skórę. Czy wolałabyś zjeść na śniadanie zdrową, ekologiczną marchew czy pryskaną marchew, czy wolisz wypić łyżeczkę oleju tłoczonego na zimno czy rafinowanego? Czy zdrowszy jest chleb tostowy czy razowy? za każdym razem kiedy nakładasz na skórę krem, olejek czy maseczkę – karmisz ją. Dlatego skórę można karmić od zewnątrz i od wewnątrz. Pamiętajcie proszę iż skóra to największy organ chłonny jaki posiada człowiek, a badania naukowe dowidzą iż 70% tego co nakłada się na skórę przenika do wnętrza organizmu, więc za każdym karmimy skórę – tylko pytanie czym jeżeli chcecie być pewne czy produkt który nakładacie na skórę jest naturalny – zadajcie jedno pytanie ! Czy ja to mogę zjeść ? jeżeli odpowiedź jest tak – to
jest to pokarm dla Waszej skóry. Nie można w ślepo wierzyć jak ktoś pisze albo mówi że jakiś kosmetyk jest naturalny, trzeba to bardzo dokładnie sprawdzić.

Czy jeśli nie nawilżamy skóry dość często może się wysuszyć pomimo że pijemy dużo wody?

Postaram Ci się to wytłumaczyć na przykładzie garnka z wodą. Zobacz woda jest w garnku ponieważ została tam wlana ale jeżeli garnek stoi odkryty to woda po pewnym czasie z niego wyparuje. Tak samo jest ze skórą. Pijąc wodę „wlewasz ją do garnka” czyli nawadniasz skórę od środka, ale jeżeli skóra nie jest zabezpieczona przed utrata wody to nie będzie tak idealnie nawilżona. Nasze sebum, oleje, lanolina to wszystko sprawia iż parowanie wody ze skóry jest mniejsze i dodatkowo są to substancje tak naturalne iż skóra może swobodnie „oddychać”. Dlatego ważne jest nawadnianie od środka i zabezpieczanie skóry od zewnątrz. Najlepiej jest zawsze pić najlepiej wodę z cytryna, wodę z łyżeczką octu pokrzywowego. Oraz co jest bardzo istotne nawilżać skórę od wewnątrz spożywając odpowiednie oleje.

Co jest najważniejsze w pracy którą Państwo wykonują?

Hmm…wszystko jest dla nas Ważne, wiesz to że nasze produkty powstają z naszych lokalnych produktów sprawia iż musimy dbać o naszą ekologiczną farmę, zbiory, naszą pasiekę. Przygotowanie produktów, naszą olejarnię. To jest bardzo dużo pracy.

Czego mogą klientki życzyć marce Moja Farma Urody?

Abym mogła znaleźć więcej ekologicznej ziemi pod uprawę naszych warzyw, ziół i owoców ponieważ już teraz nie starcza nam niektórych surowców. A my kochamy tworzyć na naszych klientek zdrowe i ekologiczne pożywienie dla skóry.

Więcej na: https://mojafarmaurody.pl/

 

uroda

Idealna linia kosmetyków na jesień od Kelly Couronne

Kelly Truong to wietnamska projektantka i właścicielka marki Kelly Couronne. W tym roku został otworzony showroom w Warszawie gdzie znajdziemy błyszczyki, pomadki, balsamy i perfumy. W salonie znajdziemy również eleganckie sukienki koktajlowe i wieczorowe na każdą okazję. Niezwykłe kroje sukien, które wyszczuplą i modelują sylwetkę.

kellyNa zdjęciu: Kelly Truong

Właścicielka marki kosmetycznej Kelly Couronne w swoim showroomie ma kosmetyki, które królują w Wietnamie. Markę Kelly wspierają takie gwiazdy polskiego show biznesu jak Divine Kitenge Martyńska, Miss Exotica i aktorka znana z „Barw szczęścia oraz Misheel Jargalsaikhan. Do grana celebrytek zachwycających się kolekcją odzieżową i kosmetyczną dołączyły Dorota Naruszewicz oraz Monika Mrozowska.

kelly 1

Kilka dni temu wyszła nowa linia matowych pomadek Kelly Queen, które dodatkowo nawilżają usta. Pomadki te są trwałe i doskonale kryją, dodatkowo są hitem numer 1 na Instagramie. Matowe kolory pomadek możemy połączyć z linią powiększających błyszczyków do ust, aby powiększyć usta. Błyszczyki do ust dedykowane są kobietom o wąskich lub niepełnych wargach. Chętnie korzystają z niego także kobiety o obiektywnie dużych ustach, lecz słabo na pigmentowanych lub z rozmytym konturem. Błyszczyki powiększające usta zawierają w sobie ekstrakty i substancje czynne, których działanie ma na celu pobudzić krążenie i uwydatnić usta. W czasie tego procesu można odczuwać chłodzenie, mrowienie, a nawet nieprzyjemne szczypanie.

kelly p

Na stronie internetowej Kelly znajdziemy również coś dla Panów np.: Le Mystère de Kelly – zapach przeznaczony dla aktywnych i dynamicznych mężczyzn, którzy w tętniących życiem miastach czują się wspaniale. Mieszanka nut zapachowych tworzy zapach sportowy, a jednocześnie elegancki. Nuta cytrusów w połączeniu z nutą jaśminu oraz drzewa dębowego. Jeśli twój mężczyzna woli bardziej ziemiste zapachy z nutą goździków, piżma i drzewa sandałowego to doskonale sprawdzą się Le Sens de Kelly. Zapach przeznaczony jest dla mężczyzn pewnych siebie, nie oglądających się wstecz. Mężczyzn, którzy patrząc w przyszłość, realizują swoje cele i potrzeby.

Więcej zapachów i kosmetyków znajdziemy na stronie Kelly:

https://www.kelly.com.pl/

 

 

uroda

MOKOSH polska marka stworzona z pasji do naturalnych kosmetyków

Mokosh to nazwa firmy pochodząca od starosłowiańskiej Mokosz, bogini ziemi, wilgoci, urodzaju i płodności, która w pradawnych wierzeniach opiekowała się plonami i kobietami. Mokosh korzysta z jej darów tworząc receptury swoich kosmetyków. Do ich produkcji używane są jedynie starannie wyselekcjonowane, w większości organiczne surowce o potwierdzonym działaniu. A kto kryje się za marką Mokosh? Dwie kobiety biznesu, które świetnie rozumieją rynek kosmetyczny.

IMG_1557Na zdjęciu: właścicielki MOKOSH- Ania Didiuk w białej bluzce, Ania Rutkowska- Didiuk w niebieskiej sukience

Skąd pomysł na stworzenie marki MOKOSH?

Polska marka MOKOSH została założona przez dwie Anie – szwagierkę i bratową. Pomysł na markę zrodził się z prywatnej potrzeby stosowania kosmetyków naturalnych. Ania Didiuk, która już jako nastolatka wspierała swoją mamę w krakowskim gabinecie kosmetycznym, a później stała się kosmetologiem i aktywnym szkoleniowcem z technik masażu połączyła siły ze swoją szwagierką – Anią Rutkowską-Didiuk – psychologiem biznesu, szkoleniowcem i fotografem. Wspólnie w kwietniu 2014 roku zarejestrowały firmę noszącą w nazwie imię starosłowiańskiej bogini Mokosz. W pradawnych wierzeniach była patronką kobiet, urodzaju, gleby i wody, a dziś za sprawą polskiej manufaktury kosmetycznej staje się synonimem kosmetyków naturalnych.

Czym wyróżnia się marka na rynku kosmetycznym?

Każdy mógłby powiedzieć, że jego marka wyróżnia się wysoką jakością. Realnie weryfikuje to czas. W dobie dzisiejszej świadomości Klientów nie można sobie pozwolić na niską jakość aby utrzymać się na rynku. Zatem najwyższa jakość jest naszym absolutnym standardem i minimum, a MOKOSH wyróżnia też wiele innych aspektów. Przede wszystkim jesteśmy bezpośrednim producentem naszych kosmetyków. Dzięki temu zapewniamy sobie możliwość kontroli każdego etapu produkcji i wygodę produkowania mniejszych partii w krótszych odstępach czasu. Dzięki temu Klienci mają gwarancję bezpieczeństwa i świeżości produktów zamawianych z naszego sklepu. Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale jesteśmy marką profesjonalną. Od samego początku istnienia firmy dzięki wiedzy Ani Didiuk (a dziś już całego Zespołu szkoleniowego) tworzymy autorskie zabiegi i rytuały do salonów kosmetycznych i SPA. Wybieramy 4 i 5 gwiazdkowe hotele, ale obsługujemy też mniejsze punkty, a wszystkie nazywamy Miejscami MOKOSH. (znajdziecie je na stronie mokosh.pl w zakładce O nas). Niewątpliwie wyróżnia nas również design oraz kultowe już produkty. Najlepszym przykładem jest naturalny balsam brązujący Pomarańcza z cynamonem. Został wielokrotnie nagrodzony i zauważony przez brytyjskiego Vogue. Wierzymy, że MOKOSH staje się międzynarodową wizytówką Polski na rynkach kosmetycznych. To jednak nie wszystko. Mokosh Cosmetics to również świadomy styl życia i jako ludzie tworzący nasz Zespół ciągle szukamy nowych rozwiązań na rzecz zrównoważonego rozwoju, uczymy się od innych i staramy się dzielić wiedzą z partnerami. Jako Zespół mamy za sobą sprzątanie świata (a mamy w planach kolejne akcje), zmieniliśmy opakowania kosmetyków MOKOSH na szklane, zmniejszyliśmy grubość tektury używanej do produktów, wybieramy papier pochodzący z recyklingu do produkcji ulotek, zrezygnowaliśmy z wody butelkowanej na rzecz montażu filtra magnezowego w kranie, a z tej okazji każdy pracownik otrzymał szklaną butelkę ze swoim imieniem. Nie wyobrażamy sobie komunikowania bycia eko bez gotowości do działania. To się często dzieje, ale nie u nas z czego jesteśmy dumni. Zapraszamy wszystkie firmy (z każdej branży) do projektu #ZiemiaToDom. Szczegóły na naszej stronie.

Naturalne składniki, piękne opakowania, zapach. Na co najczęściej zwracają uwagę klientki podczas zakupów?

To bardzo ciekawe bo z czasem pytania się zmieniają. Gdy otworzyliśmy MOKOSH pytano nas „czy to naturalne?”,”czy to polska marka?”, a dziś otrzymujemy szczegółowe pytania odnośnie konkretnych składników lub etapów produkcji. Bardzo nas to cieszy bo oznacza to ciągle rosnącą świadomość i wiedzę Klientów.

Sprzatanie_bez_plastiku(1)Na zdjęciu: ekipa, która tworzy markę MOKOSH

Piękno tkwi w każdej z Nas. Czy rozważają Państwo stworzenie linii kosmetyków dla mężczyzn?

Klientami MOKOSH są coraz częściej Panowie. Wybierają naszą kolekcję MOKOSH icon, naturalne oleje, olejki eteryczne czy kremy do twarzy. Na pewno nadejdzie dzień, w którym stworzymy dedykowaną kolekcję dla mężczyzn ale na ten moment nie mamy konkretnego terminu, ale próby kosmetyków już powstają. Obecnie jednak skupiamy się na tych uniwersalnych produktach.

Więcej wolnego czasu, a może więcej pomysłów. Czego pragną kobiety, które stworzyły markę MOKOSH?

Pomysłów na pewno nam nie brakuje i często mamy więcej planów niż możliwości czasowych na ich realizację. Można powiedzieć, że dodatkowe dwie doby w tygodniu byłyby idealne (jedna na plany zawodowe, a druga prywatne), ale nasze marzenia zawodowe skupiają się na rynkach międzynarodowych, budowaniu świadomości odnośnie ekologii i zmianie świata na taki, który będzie rozwijał się w zgodzie z naturą. Bo przecież, „Ziemia to dom”.